Marcin Sztolcman wrote:
Sam dolozyles ta druga kosc? Jesli tak, to kto Ci udowodni, ze tamta wyjmowales? To jakis gotowiec typu compaq/dell czy jakies takie, czy skladak?
serwis dokladal, maszynka hp
Jak skladak, to nawet plomby Ci nie musza byc straszne - mozesz zerwac, a jak sie w sklepie przyburza to powiedziec im ze lamia prawo - plomba na obudowie nie moze blokowac Ci dostepu do wgladu w czesci komputera - prawie zawsze na fakturze masz zestaw _czesci_ a nie napis 'komputer' czy cos.
ta pierwsza kostka jest jakos pod klawiatura, duzo rozwalania, niech oni to robia.
natomiast nie widze sposobu na sprawdzenie czy to wina ilosci pamieci, bo znowu - <1gb dziala, >1gb - wariuje
Nie mam poprostu pomyslu na sprawdzenie czy to moja wina czy ich (bo jezeli moja czyt. nieudolnie skompilowany kernel, to mnie za serwis policza; z drugiej strony jezeli ubuntu na czyms nie dziala, to... ;)
dzieki serdeczne :) -- acze
