Witam > >> Czy jest jakiś większy sprzeciw przeciwko spotkaniu 11.11.2006 o godz. > >> 17 w siedzibie NCDC (może ktoś podać dokładny adres?)? > > > > tak. sobota była po to by spotkania były z "rana". > > Pytałem o to wcześniej, jedyna osoba, która odpowiedziała była za > spotkaniem po południu. Każdy chce w innym terminie, musimy ustalić > termin tak aby najwięcej (wiadomo, że nie wszystkie) osób mogło przyjść. > Narazie jesteś jedyną osobą, której proponowany termin nie odpowiada, co > mam z tym zrobić? Czego oczekujesz?
Rzuciłeś godziną 17, jak wiadomo w sobotę niewiele się dzieje i taki termin większości odpowiada. Jednakże przyznaję, że godziny poranne są ciekawsze ze względu na fakt, że rano umysł lepiej pracuje. My point: i rano i po południu - byle sobota. -- Pozdrawiam Wojciech Arabczyk :: http://www.arabek.net :: jid:[EMAIL PROTECTED] Administrator: http://www.szluug.org & http://www.trron.pl
