Marek Królikowski wrote:
Jak dla mnie godziny poranne sa ewidetnie lepsze, bo popoludniu czlowiek zwykle ma juz jakies plany nie koniecznie zwiazane z edukacja.10, 11?
7, 8? I cały dzień nierozbity, i do pracy bym zdążył... ;-)
Marek Królikowski wrote:
Jak dla mnie godziny poranne sa ewidetnie lepsze, bo popoludniu czlowiek zwykle ma juz jakies plany nie koniecznie zwiazane z edukacja.10, 11?
7, 8? I cały dzień nierozbity, i do pracy bym zdążył... ;-)