On Tue, 2007-01-30 at 11:15 +0100, Robert Balcewicz wrote:

> hmmmm osobiście nic nie mam do programistów, ale może zmienić troszkę 
> tematykę 
> wykładów np. na szeroko rozumianą sieć (chodzi mi głównie o sposoby 
> zabezpieczeń, monitoring, oprogramowanie do monitorowania sieci, routery 
> linuksowe itp.).

+1, sam chętnie bym posłuchał, bo i mi tematyka stricte sieciowa jest
bliska, jednak na programowaniu znam się bardziej. :( Problemem jest to,
że potrzebujemy stosownych "prelegentów", a tacy się nie zgłaszają. :(

Może ludzie mają problem analogiczny do mojego - tzw. lęk ekspozycyjny -
czują się niepewnie w sytuacjach publicznych wystąpień. Jeśli tak, to
może właśnie forma "warsztatów" sieciowych, dla mniejszej ilości ludzi
na początek. Myślę, że nie będzie problemu z salą w NCDC na takie
imprezy, choć pytanie, czy tu nie lepsza byłą by jakaś pracownia z
kompami?

A z drugiej strony sam jestem zaskoczony tym, że zgłaszają się ludzie z
propozycjami tematów związanych z programowaniem. Jeśli chcą, czy
powinniśmy to blokować?

Jeśli chodzi np. o warsztaty webolution, to spora część dotychczasowych
spotkań dotyczyła nawet nie tyle programowania, co otwartych standardów,
"content providing" i administracji (apache, tomcat). IMHO, jeśli nie
nabierzemy przekonania, że dziedziny administracji, programowania i
działalności powiedzmy brzydko "dostarczyciela informacji" (np.
tłumaczenia - bardziej humanistyczne aspekty) ściśle się zazębiają, to
niewiele osiągniemy w ogólnie pojętych rozwiązaniach IT. Może to jest
właśnie dotychczasowy nasz problem Linuxowców/Unixowców - środowisko
jest zbyt hermetyczne?

-- 
"Meaning is differential not referential"

Kazimierz Pogoda
Nordic Consulting & Development Company         http://www.ncdc.pl/

Odpowiedź listem elektroniczym