>   Jak możliwe pady zasilania, to - jeśli dobrze kojarzę - xfs odpada.
> Poczytaj o tuningu ext3, albo po prostu bierz reiserfs. Z tym ostatnim 
> praktycznie nigdy nie miałem problemów po padzie prądu. Z ext3 - różnie 
> bywało. Lubi przemontować się w ro po padzie czasem.

Spróbowałem teraz wszystko na reiserfs-ie postawić. Wywala sie podczas
botowania w ten sposób:

Failed to open the device '/dev/sda1' - no such device or address

Tym razem duży dysk podzieliłem na 395 i reszta. Bo w trakcie instalacji na
ekranie od podziału dysku na partycje wyświetlają się mordki przy każdej
partycji. Jak partycja ma powyżej 400GB to sie krzywa mordka wyświela :)
ponizej 400GB świeci sie normalna usmiechnięta.


Czyżby system chciał podmontować partycje szybciej niż załadował sobie
sterownik do SATA? Jeśłi tak to jak to odwlec w czasie tak by w pierwszej
kolejności załadował się sterownik do sata?


-- 
Pozdrawiam
 Adam [AdameK] Wojciechowski

Odpowiedź listem elektroniczym