>PS. >Jak to okre¶li³ Majki- wszystko by³o ca³kiem spoko, poza tym ¿e ca³y >szluug ola³ imprezê. Prócz Malina nie odwiedzi³ nas absolutnie nikt z >szluugowiczów. >
Sorry jak cz³owiek pracuje do 15.00 to nie da rady - poza tym przypa³êta³o sie chorubsko - nie mia³em si³y. Moze za rok - choæ nie bedê studentem to pewnie wesprê imprezê masow±. Pozdrawiam Robert Lange
