Witam.

Tomasz Woźniak pisze:
> Jak to określił Majki- wszystko było całkiem spoko, poza tym że cały
> szluug olał imprezę. Prócz Malina nie odwiedził nas absolutnie nikt z
> szluugowiczów.

Może inaczej- mówię to co słyszałem od Majkiego- ciężko się z tym nie
zgodzić. Skoro większość z nas pracuje, to dlaczego do każdej akcji
wystawiany jest tylko Adamek i ewentualnie ja? Wychodzi na to, że cała
moc wytwórcza w działaniu to tylko Adamek. Proszę to nie brać do siebie,
ale Adam też ma swoją wytrzymałość zmęczeniową i nie może zawsze robić
za 'ciecia od roboty'.
Od siebie dodam, że ile mogę, tyle pomogę. Przecież w opcji, kiedy każdy
ma wytłumaczenie, to po co robić cokolwiek? Proszę jedynie o
przemyślenie- nie mam do nikogo pretensji, choć to nie pierwszy raz.
Zakładam, choć myślę, że się mylę iż nie ostatni.

-- 
Pozdrawiam, TomLee
------------------------------------------------------------
GG: 1539526 tlen: [EMAIL PROTECTED] jabber: [EMAIL PROTECTED]
------------------------------------------------------------

Odpowiedź listem elektroniczym