. Jeden, głównie mojego autorstwa artykuł (o impact factor)

> jest szczególnie często plagiatowany. Dwa razy trafił nawet do
> czasopism - jednego uczelnianego i jednego wydawanego przez PAN. W tym
> pierwszym przypadku rzekomy autor posunął się nawet do skopiowania
> literówek i błędów interpunkcyjnych, które w tym artykule popełniłem i
> nie był to bynajmniej student, tylko dość utytułowany osobnik :-)
>
>
> --
> Tomek "Polimerek" Ganicz
>

Zrobiłeś coś z tym, mam nadzieję? Akurat Ty z rozlicznych względów
szczególnie powinieneś. Jest oczywiście coś takiego jak "cicha satysfakcja",
że "wie się", jak jest naprawdę, ale dla świata ma to znikomą wagę.

Swoją drogą są to cholernie stresujące sytuacje - przyłapanie kogoś na
plagiacie. Gdy ktoś w oczy wypiera się, nawet jeśli pokażę mu ten sam
fragment tekstu w internecie, to to naprawdę po prostu boli. Miałam
kilkakrotnie taką sytuację. Strasznie przykre. Chyba ja bardziej odczuwam
ten wstyd za plagiatora. Co ciekawe, brakuje takim delikwentom w ogóle
poczucia, że zrobiło się coś "nie tak"...

Tilia
_______________________________________________
WikiPL-l mailing list
[email protected]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l

Odpowiedź listem elektroniczym