Tak sobie teraz myślę - przepraszam za uczepienie się tej sprawy
billboardów, ani nie miejsce na to, ani nie czas, a poza tym
rozgrzebywanie starych ran nigdy nie jest konstruktywne. Cała sprawa i
to, w jaki sposób przebiegła zostawiła widać we mnie jeszcze trochę
emocji i żalu, które w momencie przywołania jej przez ciebie w takim,
a nie innym kontekście najwyraźniej ożyły. Niepotrzebnie chyba.

Przepraszam za omawianie tego tutaj, teraz i po czasie. Obiecuję
więcej nie wracać, po wikipediowemu wybaczyć i zapomnieć :-)
Czytelników tej listy za fatalny off topic przepraszam również.

-- 
Magalia

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[email protected]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l

Odpowiedź listem elektroniczym