Witajcie,

Moj znajomy tworzy repozytorium, w ktorym beda umieszczane teksty 
naukowe (konkretnie historyczne) - serwis bedzie otwarty, autorzy beda w 
nich deponowac teksty dobrowolnie.

Zastanawia sie obecnie nad wyborem licencji - obiecalem, ze w jego 
imieniu zadam Wam pytanie: jaka licencja jest Waszym zdaniem w tym 
wypadku najlepsza?

[Od razu wyjasnie jedna sprawe: jest dla niego jasne, ze z perspektywy 
otwartosci najlepsza jest licencja BY (uznanie autorstwa) lub BY SA 
(uznanie autorstwa - na tych samych zasadach) - wiec proponuje ten watek 
pominac].

Ale zastanawialismy sie razem: jaki poziom otwartosci / licencja 
potencjalnie moze byc dla "przelkniecia" dla przecietnego naukowca, 
ktory wczesniej sie z takim modelem w ogole nie spotkal? Czy sa 
jakiekolwiek argumenty za uzyciem warunku ND (bez utworow zaleznych)? 
Czy jesli uzywac NC (uzycie niekomercyjne) to koniecznie z warunkiem SA?

Pozdrowienia,

Alek Tarkowski

(PS. Mam oczywiscie swoja opinie na ten temat, ale jestesmy ciekawi 
Waszego zdania)

-- 
dr Alek Tarkowski
koordynator / public lead
Creative Commons Polska / Poland
http://creativecommons.pl

_______________________________________________
Cc-pl mailing list
[email protected]
http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl

Odpowiedź listem elektroniczym