W dniu 10 października 2010 12:43 użytkownik Konrad Milczarek <[email protected]> napisał: > Czy jak ktoś napisze pod licencją, że prawo do dochodzenia roszczeń z tytułu > tej licencji daje następującym organizacjom, lub o ile przestaną istnieć > innym organizacjom o tym samym profilu działaności i wszelkim niepaństwowym > podmiotom przez nie wskazanym, o ile korzyści z tych roszczeń będą > przeznaczone na wspieranie Wolnej Kultury i pokrycie kosztów sądowych, to > będzie to skuteczne? Nie mówię o tym, że te organizacje muszą to ścigać, > mogą nie chcieć, ale żeby miały możliwość. Bo w tej chwili obowiązuje taka > patologiczna sytuacja, że prawa autorskie są chronione przez organizacje > zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, które oprócz tego pobierają sobie > jeszcze różne haracze np. od ceny czystej płyty, a lew autorskich może > dochodzić tylko autor, przez co są chronione dużo mniej skutecznie.
Tego to nie wiem - ale chyba by to było sprzeczne z tymi klauzulami licencji, które już cytowałem. Jak tak chcesz to prościej jest przekazać najpierw majątkowe prawa autorskie jakiejś organizacji i wpisać do umowy, że się je przekazuje pod warunkiem, że organizacja będzie udostępniała ten utwór na wybranej przez Ciebie licencji a ew. korzyści z naruszenia tej licencji będzie przekazywała na sprawy związane o otwartą kulturą. > A czy przywłaszczenie sobie cudzego działa jest ścigane z urzędu? Nie. W prawie autorskim jest wyraźny zapis (art 122), że to są przestępstwa ścigane na wniosek poszkodowanego lub na wniosek odpowiedniej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. -- Tomek "Polimerek" Ganicz http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek http://www.ganicz.pl/poli/ http://www.ptchem.lodz.pl/en/TomaszGanicz.html _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
