> Zdaje sie, ze ten problem nalezy do nierozwiklywalnych (bo kazdy ma
> swoje przyzwyczajenia, a takze konfiguracje programow), o czym swiadczy
> jego mniej lub bardziej cykliczne wracanie na GListe... Ale tym razem
> to sam KL zacząl. :-))

To nie jest prawda, ale w końcu dzisiaj wolno!

Zacząłem o pisaniu imienia i nazwiska, bo to ktoś oficjalnie
zgłosił. Do tej pory uważałem, że problem jest poboczny, bo z
całym szacunkiem dla wszystkich uczestników, jakoś tak się
złożyło, że każdy, kto miał cokolwiek sensownego do powiedzenia
miał w nagłówku pełne imie i nazwisko. Dopiero przypadek Włodka
Macewicza (wiceprezes GUST) skłonił mnie do odgrzebania starego
tematu.

Problem ISO w From jest zupełnie inny i _nie_ należy do etykiety
GUST-L. Moim zdaniem nie należy się przejmować, że ten czy inny
program czegoś nie czyta o ile to coś jest prawidłowe.
Uczestnicy mają obowiązek być emailowo-higieniczni i już.

Pozdrowienia

--kl

Odpowiedź listem elektroniczym