On Mon, 2 Apr 2001, Marcin M. ADAMSKI wrote:
> Na temat znakow (i kazdy inny) wypowiadalem sie zupelnie nie myslac o "prima
> aprilisie". W ogole uwazam "prima aprilis" za kolejny wymuszony i na sile
> lansowany przez media zwyczaj (inna rzecz, ze przekaziory to jeden wielki
> prima aprilis przez caly rok). W najlepszym razie przedszkolny -
> - nie gniewajcie sie...
>
> A co do polskich znakow (a raczej tego, co czesciowo zamiast nich jest),
> to inaczej wygl/adaj/a one przy czytaniu przez telnet pod OS/2, inaczej
> pod Windami, inaczej pod DOS-em (telnet, czy ssh, na te sam/a maszyne).
> Ale niech tam - umiem sobie ostatecznie z tym poradzic. Natomiast: co to
> jest poprawne kodowanie? Jak ktos (ja nie, zeby bylo jasne) uzywa do
> obslugi poczty jakiegos Windzianego programu (Szkapy czy Misia, na ten
Programy okołointernetowe działające pod Windows (także te produkcji
Microsoftu) zanją ISO-8559-2 (i przeważnie dają wybór pomiędzy ISO a
cp1250) a niektóre z nich nawet ustawiają takie zgodne z normą
kodowanie jako domyślne.
PW
> przyklad), to zapewne poprawne bedzie CP-1250.
>
> No dobra, z mojej strony to juz koniec na ten temat, bo jest, twierdz/e,
> naprawde nierozwiklywalny.
>
> Pozdrawiam Wszystkich slonecznie, MA
>