> Nie wiem, jak wolny trzeba mieć komputer, by dzisiaj miało to znaczenie.
> Ja zaprzestałem używania, gdy zbyt wiele czasu traciłem dziwiąc się, że
> moje zmiany w pliku nie odzwierciadlają się w wyniku i uświadamiając
> sobie po pewnym czasie, że przecież korzystam z zamrożonego formatu.


Nie wiem o jakich zastosowaniach myślał orginalny autor pytania, ale ja
rozważałem taki pomysł kiedy myślałem o wplataniu LaTeXa w jakąś ścieżkę
batchowego generowania czegoś tam (wyobraź sobie np. jakąś aplikację
internetową, w której można sobie ściągać PDFy z czymś tam generowane w
locie).

Za odesłanie do mylatexa dziękuję...

Odpowiedź listem elektroniczym