Moja NIVA ma standartowej szerokosći gumki i też nią rzuca na koleinach aż
miło. Amory są nowe, gumy są nowe, być może taka kolej losu. Ja się już
przywyczaiłem. Ale jak ją wiozłem w nocy od sprzedającego to miałem stracha
na trasie :)))
Pozdro
J. ALBERT Naumiuk
NIVA
< [EMAIL PROTECTED] >
----- Wiadomość oryginalna -----
Od: Walis <[EMAIL PROTECTED]>
Do: <[EMAIL PROTECTED]>
Wysłano: 28 listopada 2001 18:56
Temat: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Duze kola i skutki
> > > Domyslam sie, ze nie jestem jedyny, ktorego to dotyczy.
> > > Czy moze ktos podzielic sie ze mna swoimi doswiadczeniami.
> > > Napewno tendencje ta wspomaga krotki rozstaw i lekki zadek mojej
Vitary.
> >
> >
> > --->>> Czarus, nie wiem co ty zalozyles, ale mamy zime i normalni jezdza
> na
> > zimówkach. To raz, a dwa ja mam 225/65/15 Wranglery jakies i mnie nie
> stawia
> > w poprzek.
> >
> > madzia
> >
> Ja mam NIVE na szerokich kołach (zimówkach) i też mi nią rzuca na boki, na
> przejazdach kolejowych i na koleinach na trasie.
> Ale ja to przesiadłem się z osobówki 2tyg temu to się nie znam, u siebie
> szukam przyczyn raczej w zawieszeniu albo hamulcach .....
>
> Faktem jest , że rzuca, zresztą już się przyzwyczajam ......
>
> WALIS
>
>
>