> Moja NIVA ma standartowej szerokosći gumki i też nią rzuca na koleinach aż
> miło. Amory są nowe, gumy są nowe, być może taka kolej losu. Ja się już
> przywyczaiłem.

To skoro mówicie że tak ma być to nic nie ruszm w zawiszeniu, dopóki czegoś
nie urwe :-))))
W sumie też to rzucanie na zwyrach polubiłem :-)))

> Ale jak ją wiozłem w nocy od sprzedającego to miałem stracha
> na trasie :)))
He he, ja też, przeciągnołem ją przez pół Polski (500km) modląc się czy
dojedzie :-))))

___W_A_L_I_S___

Odpowiedź listem elektroniczym