> >mam zamiar kupic jeepa grand cherokee '93 4.0l quadra trac.
> >pytanie nastepujace.Przy maksymalnie skreconych kolach w czasie
jzady do
> >przodu lub tylu dochodza halasy z mostu i auto zatrzymuje sie.Czy
jest to
> >narmalne przy tego typu napedzie

objaw ktory opisujesz wyglada bardziej na max zuzycie satelit w tylnej
roznicowce i moze nawet wyrobienie gniazda sworznia w koszu
ewentualnie zarzniete tarczki LSD czyli tracklocka ale nie wiem czy w
takiej wersji to bylo - koszty naprawy w pierwszym przypadku
horrendalne lepiej szukac drugiego mostu kompletnego.

pomimo ze grand ma staly naped to jest to dosc kijowo rozwiazane bo
generuje dosc duze naprezenia w ukladzie napedowym przy maksymalnym
skrecie co moze objawiac sie "chodzeniem" kierownicy jak jedziesz na
max skrecie nawet z mala predkoscia i  to jest normalne

generalnie nie polecam granda z 93 roku jest to taka po****ana wersja
ktora produkowana byla tylko jeden rok podwoziowo jest praktycznie
cherokim na sprezynach z bebnami za tylu.

ZJ czyli grand cherokee to jest auto typowo na bulwar podniesienie
takie zeby weszly 31x10.5 to juz wielka afera podobno prowadzi sie po
tym zle na prostej, auto jest dosc ciezkie nikt nie produkuje do niego
snorkela itd. poza tym ZJ 4.0L jest bez sensu bo 5.2L pali tyle samo
przy normalnej jezdzie a duzo bardziej pasuje do tego auta.

za ta kase wez XJ 4.0 L czyli cherokee jesli chcesz juz  jeepa bedzie
tez na pelnym wypasie dla mie ma bardziej rasowy wyglad, sa tez wersje
ze stalym napedem,  stosunkowo latwo sie podnosi i jest bardziej
zawieszeniowo trwaly bo lzejszy bardzo dobrze chodzi z tym silnikiem
jesli automat to tez nie ma stresu bo to jest japonska skrzynia (tylko
w XJ) i wytrzymuje kilkaset tysiecy km bez bolu pod tym wzgledem to
chyba nawet lepiej wziasc automata jesli ci nie przeszkadza w terenie,
niz manual bo w manualu to to to tamto moze siasc a w tym automacie to
naprawde raczej nie.

jak bedziesz ogladal cherokiego to zwroc uwage czy nie ma takiego
nietypowego wspomagania hamulca z elektryczna pompa hamulcowa i
wysokocisnieniowym zbiorniczkiem plynu takim jak w zawiechach w
citroenie) - jak sie zepsuje to nikt ci tego nie dotknie a ceny
czesci - hmmmm czterocyfrowe :)) i nie tylko z jedynka na przedzie :)

alem sie rozwinal pozdrowienia

igor




----------------------------------------------------------------------
>>> Zanim zaczniesz swoj dzien... >>> http://dziendobry.interia.pl/


Odpowiedź listem elektroniczym