> Czy ktoś spotkał się z twierdzeniem ,że wydech w silniku Diesla musi mieć > tłumiki ,bo musi mieć opór w wydostawaniu się spalin.W przeciwnym razie > silnik traci moc , bo spaliny nie mają sprężania . To jest stwierdzenie > "fachowca" z warsztatu. > Po mojemu to nie musi ,chyba że się mylę.Czy ktoś zgłębiał w/w temat ?
Tak bylo w dwusuwach. Tlumik byl nawet specjalnie konstruowany jako komora "rezonansowa". Fala zwrotna powodowala wzrost cisnienia w cylindrze. Czytalem kiedys o tym w ksiazce o kartingu. Zdaje sie, ze goscie z MZ (nie pamietam jak faktycznie sie ta fabryka nazywala) to wynalezli. -- Tomek, Warszawa. '94 RD28T GR SWB
