> Gwarancja była i się skończyła...
> A teraz w jej ślady poszedł rozrząd. głowica, wałki rozrządu i
kilka innych
> pierdół.
> A wszystko "tylko" przez to że łańcuch przeskoczył na
zębatkach.
> Jakim cudem, tego ani ja, ani Mitsubishi nie poniemaju.
> Najlepsze w tym jest fakt, że stało się to na parkingu przy
odpalaniu a nie
> "w akcji".
> Flintstone

A lancuch nie byl napinany jakas hydraulika?

Przemas co ma silnik bezkolizyjny 8v


Odpowiedź listem elektroniczym