jak to co? wyciagasz komóreczke i dryndasz po lawete :) albo zostawiasz samochód i kupujesz nowy :) normalna rzecz... szkoda ze nie u nas ;) pzdr jdef90
-----Original Message----- From: Piotr Dziedzic [mailto:[EMAIL PROTECTED] Sent: Tuesday, February 24, 2004 10:35 AM To: [EMAIL PROTECTED] Subject: RE: [OFF-ROAD] Szeroki nie zapalil Patrz jacy sprytni Ci amerykanie zepsujesz szczotki albo jakiesz i ratuje Cie laweta to sie nazywa wspierane drobnej przedsiebiorczosci a swoja droga to ciekawe co sie w takim razie robi gdzies na zadupiu nie obrazajac np. w takim Wolosatym P&XJ > ---------- > From: Jacek_sz > Reply To: [EMAIL PROTECTED] > Sent: Monday, February 23, 2004 23:46 > To: [EMAIL PROTECTED] > Subject: Re: [OFF-ROAD] Szeroki nie zapalil > > zapali jesli nie automat , ty Piotr masz manuala to masz szanse ale inni nie > bardzo ;-))) > Jacek > www.serwis4x4.pl > > ----- Original Message ----- > From: "Piotr Dziedzic" <[EMAIL PROTECTED]> > To: <[EMAIL PROTECTED]> > Sent: Monday, February 23, 2004 11:38 AM > Subject: RE: [OFF-ROAD] Szeroki nie zapalil > > > Mogli jeszcze w nocy silnik buchnac, > a swoja droga to ciekawe czy taki Cziroki to na pych zapali ja kiedys > swojego tak zapalilem jak mi sie na wsi akumulator rozladowal > P&XJ > > > ---------- > > From: Igor Leyko > > Reply To: [EMAIL PROTECTED] > > Sent: Monday, February 23, 2004 11:37 > > To: [EMAIL PROTECTED] > > Subject: RE: [OFF-ROAD] Szeroki nie zapalil > > > > Albo masa albo przekaznik a moze alarm w najgorszym przypadku szczotki > rozrusznika > > P&XJ > > ---------- > > To nie jest najgorszy :-) . Najgorszy jaki widzialem to panewka > przytrzymywala. > > Olej nie dochodzil i sie przyblokowala. Rozrusznik robil "tyk" i dalej > nic..... > > > > I. > > > > > > > >
