Witam 3 lata temu z zona przejechalismy Litwe wzdluz i w poprzek :-) Nie spodziewaj sie niczego dziwnego , odwazylbym sie powiedziec ze Litwa jest bardziej prozachodnim krajem niz Polska.. :-) Bylismy w kilku duzych miastach jak rowniez w malych turystycznych miasteczkach.. Jedyne co mnie zdziwilo to to ze ni wzab nie mozna sie dogadac po rosyjsku... Nawet starsi ludzie nie przyznaja sie do znajomosci tego jezyka.. :-) Za to po niemiecku no problem... ze o polskim nie wspomne :-) . Wynajmowalismy kika razy rozne pokoje a w Wilnie nawet od prywatnej osoby i nie bylo problemu bo my z Polski.. wrecz odwrotnie , od razu sie jezyki rozwiazywaly... Aha... Ilosc aut terenowych przywraca o zawrot glowy:-) choc moja zonka po prostu twierdzi ze ja wszedzie widze tylko auta terenowe ...:-) Ogolnie mowiac slady ZSRR znalezlismy tylko w .. hotelu w Klajpedzie a reszta to zwykly kraj (nawet moskwicza ciezko zobaczyc...) . Po wjezdzie nie widac zadnych roznic w rozwoju miedzy Polska a Litwa , no moze na Litwie jest czysciej..... Sama jazda samochodem to przyjemnosc , ani razu nie zatrzymala nas policja , zreszta rzadko ja widac... ( co innego w Rosji gdzie po pewnym czasie jak widzialem radiowoz to sie sam zatrzymywalem ... z przyzwyczajenia..:-) pozdrawiam adams
liĆcie z nie, 11-04-2004, godz. 18:03, Grzegorz Wozniak pisze: > Jak wyglada sprawa turystyki samochoowej na Litwie ? > Mam na mysli wyjazd solo, jak traktuja turystow z Polski , (pytam bo > zetknalem sie z roznymi opiniami) > czy ktos cos wiecej moze napisac na ten temat > > Grzegorz Wozniak > [EMAIL PROTECTED] > www.airman.republika.pl > -- www.range-rover.pl [EMAIL PROTECTED]
