Odbiegliście trochę od meritum (brak wytłumaczenia ze strony OR w sprawie katalogu to 
rzeczywiście poważna sprawa, a można było powiedzieć "chłopcy, ciężko było, wydaliśmy 
kasę na rozruch" - i wszyscy by zapomnieli). Moim skromnym zdaniem zawartość gazetki 
idzie w jak najgorszym kierunku i nie pomogły wielokrotne dyskusje przez te kilka lat 
na liście, w których uczestniczył nawet TK, jakoby szukając najlepszej drogi rozwoju 
NASZEGO pisma. Efekt jest taki, że czytamy co miesiąc coraz mniej, resztę doceniając w 
toalecie.

Grzesiek napisał "gazeta jest jaka jest". Bzdura totalna. Znaczy to, że mamy 
zaakceptować miernotę? Bo jak inaczej nazwać gazetę, która kosztuje 7,50, wydawana 
jest na papierze fatalnej jakości (a miał być lepszy), zawiera w dużej części 
przeredagowane teksty z oficjalnych depesz prasowych koncernów, teksty o quadach, 
testy samochodów typu Subaru Ignis (myślałem, że to jakiś żart). I nie ma co tłumaczyć 
tego tendencjami na rynku, bo tendencje to są ważne w tygodniku Auto Świat. Czasami 
dziwię się Tomkowi. Czytam jego nostalgiczne wstępniaki pełne tęsknotą za sztywnymi 
mostami, Australią, itd. Następnie przerzucam stronę...i widzę test BMW X5. Gdzież tu 
konsekwencja? A może wewnątrz wydawnictwa panuje jakiś konflikt? 
Każdy o nowościach chce wiedzieć, ale z umiarem. Brak inspiracji? Nie wierzę. Tak jak 
Pajton napisał trzeba rozejrzeć się po własnym podwórku. Gdzie podziały się relacje z 
polskich imprez (nie mówię o Pucharze OR, bo tak to jezdzi ułamek terenowców w 
Polsce)? 
Wydaje się, że wydawnictwo chce w końcu, żeby OR PL zaczął przynosić dochody. I tu 
potrzebna jest konsekwencja, bo albo robi się pismo w kierunku nowych tendencji 
rynkowych, albo fanzin, który w miarę rozwoju off-roadu w Polsce mógłby urosnąć w 
siłę. A z pomieszania dwóch odmiennych koncepcji w celu trafienia w szersze gusta nic 
dobrego nie wyjdzie. Wtedy nikogo się nie zadowoli w pełni.

Osobiście wolałbym pismo treściwsze, które przeczytałbym od deski do deski, mniejsze o 
połowę i kosztujące nawet 10zł. Przynajmniej wiedziałbym na co wydaję ciężko zarobione 
pieniądze.

Przepraszam za przydługi tekst, chyba zagalopowałem się ;-)

pozdrawia wierny czytelnik od początku, choć już z przyzwyczajenia chyba...

Damian Pomaski
LJ 70


---- Wiadomość Oryginalna ----
Od: Grzegorz Wozniak <[EMAIL PROTECTED]>
Do: [EMAIL PROTECTED]
Data: Wed, 6 Oct 2004 20:48:01 +0200
Temat: Re: [OFF-ROAD] w obronie off-road.pl

>Widze ze znowu sie zaczelo.
>Kwestia katalogu bez komentarza tak zglaszacie pretensje, jakbyscie nie
>wiedzieli jak jest, ale coz takie polskie gderanie, a potem mamy pretensje
>ze gdzie indziej jest lepiej.
>Wystarczy w lustro popatrzec i zaczac krytyke.
>
>Gazeta jaka jest taka jest. To ze jest troche o plastiku, to niestety
>tendencja rynkowa, ile mamy aut 4x4 d kupienia kotre nadaja sie w teren
>(normalny nie extrem) ? Ktos sie czepia np LR ze wypuscil nastepnego
>plastika ? Nie.
>Redakcje po czesci rozumiem, straja sie dotrzec do jak najwiekszego grona
>czytelnikow, wtedy beda mieli gwrancje funkcjonowania, a jesli beda polegac
>tylko na zapalencach Uazow, Gazow i inncyh aut, to niestety jest ich
>mniejszosc obecnie. FAkt ze z teren jezdza ludzie ktorzy maja auto za duza
>kase i male pojecie o offroad'zie ale co zorbic olac ich ?
>Chyba nie...
>
>Panowie wiecej tolerancji, a bedzie nam tu lepiej
>Zreszta jak sie komus nie podoba to przeciez nikt na sile nie kaze mu
>czytac. A lista jest przeciez darmowa...
>
>Grzegorz Wozniak
>[EMAIL PROTECTED]
>www.airman.republika.pl
>
>
>
>---------------------------------------------------------------------
>Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
>Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>
>Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>
>
>


---------------------------------------------------------------------

Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>

Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>

Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>


Odpowiedź listem elektroniczym