Musso zostalo zamienione na Nissana Terrano II. W sumie z zalem i nostalgia
oddalismy go w inne rece. I pewnie nie bedzie juz cala grupa glowkowac
dlaczego przedni naped nie dziala :)
W zamierzeniu Terrano bedzie modyfikowane (lekko) w celach turystycznych :)

I druga sprawa ktora mi spokoju nie daje to fakt ze salon gdzie Musso
poszedl w rozliczeniu zachowuje sie tak sobie. Zadzwonil do mnie nowy
wlasciciel Musso chcac dowiedziec sie czegos wiecej o aucie, zaczal pytac a
aj odpowiadac i co wyszlo ze DILER przekreca licznik i to ludzie o prawie
100 tysiecy, troche mi sie glupio zrobilo jak pana uswiadomilem ze Musso
mialo 172kkm, i zapytalem czy nie otrzymal ksiazki przegladow (do 100kkm
prowadzilo ja ASO, a potem ja dla wlasnego uzytku). Powiem tak jestem
zniesmaczony bo zawsze wydawalo mi sie ze jak sie kupuje nawet uzywane auto
u dilera to jest ono pewne, ale jak widac rzeczywistosc jest inna.


Grzegorz Wozniak
[EMAIL PROTECTED]
www.airman.republika.pl




== Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>              ==

== Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>                    ==

== Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>  ==


Odpowiedź listem elektroniczym