I druga sprawa ktora mi spokoju nie daje to fakt ze salon gdzie Musso
poszedl w rozliczeniu zachowuje sie tak sobie. Zadzwonil do mnie nowy
wlasciciel Musso chcac dowiedziec sie czegos wiecej o aucie, zaczal pytac a
aj odpowiadac i co wyszlo ze DILER przekreca licznik i to ludzie o prawie
100 tysiecy, troche mi sie glupio zrobilo jak pana uswiadomilem ze Musso
mialo 172kkm, i zapytalem czy nie otrzymal ksiazki przegladow (do 100kkm
prowadzilo ja ASO, a potem ja dla wlasnego uzytku). Powiem tak jestem
zniesmaczony bo zawsze wydawalo mi sie ze jak sie kupuje nawet uzywane auto
u dilera to jest ono pewne, ale jak widac rzeczywistosc jest inna.


Grzegorz Wozniak [EMAIL PROTECTED] www.airman.republika.pl

witam
nie pierwsza jest to takak sytuacja jakies 2 lata temu oddawalem Una o w rozliczeniu do dilera i jakie bylo moje zdziwienie jak 2 tygodnie po tym fakcie zobaczylem moj byly samochod w komisie z lekko cofnietym licznikiem o jakies 50 kkm wiec niestety tak sie dzieje i nie ma co wierzyc slepo w to ze samochod od dielra jest lepszy niz z normalnego komisu no i nie ma co patrzyc na licznik tylko na stan samochodu jest to smutne ale prawdziwe. Oczywiscie nei ma co generalizowac sa uczciwi dilerzy i uczciwe komisy ale zawsze bardziej widoczne sa przekrety niz uczciwosc
pozdrawiam
Piotr




== Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>              ==

== Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>                    ==

== Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>  ==




Odpowiedź listem elektroniczym