przy 140 już nieźle wiało... jak w moim defie, tylko że w defie to tak jakby bardziej "na żywo"... ;)
-----Original Message----- From: [EMAIL PROTECTED] [mailto:[EMAIL PROTECTED] Sent: Thursday, January 20, 2005 7:16 PM To: [email protected] Subject: RE: [OFF-ROAD] ARO co XeX uczyniX Xe ciX tak nie lubiX? zagadza się, pomimo tego że ma aerodynamikę słonia :-) regarsds carlos -----Original Message----- From: Polanecki, Jan J SPOLSKA-CEE [mailto:[EMAIL PROTECTED] Sent: Wednesday, January 19, 2005 10:12 AM To: [email protected] Subject: RE: [OFF-ROAD] ARO co XeX uczyniX Xe ciX tak nie lubiX? wiesz... ale G-klasa 400 Cdi to śmiga :))))))))) i przy katowaniu max 16 litrów mi spaliła.... pzdr jdef90 -----Original Message----- From: [EMAIL PROTECTED] [mailto:[EMAIL PROTECTED] Sent: Tuesday, January 18, 2005 7:06 PM To: [email protected] Subject: RE: [OFF-ROAD] ARO co XeX uczyniX Xe ciX tak nie lubiX? Witam Ponownie! >dilera aro masz w rodzinie, czy jak - zes sie tak zaperzyl... HE he hehehe nie nie mam :-) >biedny oszczedza dwa razy, a i nietaktem jest >porownywanie trwalosci aut japonskich z rumunskimi Czy wszystkie japońskie samochody są czyste jak łza? Bo wg mnie to nawet dzisiejsza Toyota to nie ta sama co przed laty... >drewnianych klockow hamulcowych w oltcit`cie, lub legendarnej jakosci jego i daci wykonania Różne przekręty robiono i robić będą, drewniane okładziny - to już jest szczyt chamstwa. >PAMIETAJ O JEDNYM - to jest POLICJA, a wiec sluzba wymagajaca >niezawodnosci... nie moga (nie powinni) sobie pozwolic na przestoje >zwiazane ze zbyt czestym serwisem w zadnym wypadku! bo inaczej byc moze >zabraknie ich tam, gdzie beda mordowali czlowieka... tu juz nie chodzi >tylko o kase Mocne to było :-). ALe jakby kupili G-class 400 cdi - to za co by kupowali paliwo? Nie znasz zasady mercedesa? np G,ML,S klasa 400 cdi = 400 tyś zł, S 600 klasa = 600 tyś itd :-) >w takim razie powiedz mi dlaczego w bogatych krajach (np wojsko) jezdzi >gelendami ?? bo tanie sa? i serwis jest tani? Proste bo u nas bieda i nędza. >a moze sa porownywalnie z niezawodne z aro? ;)))))))))) Warunkiem niezawodności każdego samochodu jest: - przestrzeganie resursów międzyobsługowych - eksploatacja zgodnie z przeznaczeniem i rozsądkiem właściwie rozumianym Co to oznacza że nawet zatankowanie paliwa o niewłaściwej jakości przysporzy problemów, przede wszystkim zaawansowanej technice w której to tolerancja w tej kwesti jest niewielka POzdrawiam Carlos -----Original Message----- From: [EMAIL PROTECTED] [mailto:[EMAIL PROTECTED] Sent: Tuesday, January 18, 2005 12:05 AM To: [email protected] Subject: [OFF-ROAD] ARO co żeś uczynił że cię tak nie lubią? Witam! Tak czytam te wypowiedzi i widze że niektórzy się Aro czepiają. Doskonale wiem, że nie jest to żadna rewelacja (a Defender jest? - cholernie ciasny a czy taki trwały? Być może od legendy wymaga się zbyt wiele). Po prostu samochód do pracy. Koszty utrzymania są ważne oczywiście ceny części też ale cena zakupu przede wszystkim. > Kupili setke arosow i za chwile wszystko bedzie stalo na kołkach - a > jak nie, to per saldo koszty serwisu i koszty > przestojow przerosna pozorne oszczednosci Drobna przesada! Skąd te pesymistyczne prognozy. Może jakieś fakty? A nie mity z przeszłości czy górnolotne stwierddzenia. Czy inne samochody nawet zannych marek są takie nieskazitelne? Nawet serwisowane nie są wzorem trwałości czy niezawodności. A ASO pożerają ogromne pieniądze za obsługę. = Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED] = Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/ = Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED] = Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/ = Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED] = Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/ = Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED] = Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/ = Wypisanie: [EMAIL PROTECTED] Admin: [EMAIL PROTECTED] = Archiwum: http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/
