Witam, > On Wed, Jul 28, 2010 at 14:24:07 +0200, Wojciech Błaszkowski wrote: > > Tak w ogóle, to miast czynić gdybane założenia skupić się na tym, aby > > obecny porządek zosyawić. Nie wiem w czym tkwi problem Waszej dyskusji o > > stabilności. > > Problem tkwi w zbyt szybkiej wymianie paczek na FTP. Taki problem > rozwiązuje się zachowując stare paczki i pozwalając ludziom dokonać > wyboru, co uważają za stabilne, a co nie.
Hmm.. PLD zawsze chyba będzie poligonem, na którym nie każdy żołnierz da sobie radę. Ja się "zabezpieczyłem" stawiając swój mirror PLD, a oprócz tego trzymam paczki sprzed upgrade. > > Jeśli ktoś dąży do tego, żeby wpisać "yum upgrade -y" i wsadzić ręce do > > kieszeni to zachęcam go do skorzystania z dobrodziejstw jakie daje > > CentOS. Zapewne Pythona 2.6 doczeka się tam w roku przyszłym. > > > > Jeśli kogś nie przeraża po wykonaniu upgradu jakiś kwaszący krzyk tego > > czy owego programu, bo np.: trzyma sobie już używane paczki z boku, to > > nie widzę > > Problem się pojawia, gdy chcesz coś doinstalować, a to już wymaga nowych > wersji pierdyliona libów. Więc instalujesz je pieczołowicie przez > just-install, czasem dajesz --force żeby nadpisać pokrywające się pliki* > i liczysz, że zadziała. > > > sensu tej dyskusji. Używam PLD od 5 lat na lapku i na serwerach > > produkcyjnych i jestem zadowolony. > > [*] zasadą, pod którą mógłbym się tutaj od razu podpisać, byłoby > separowanie z bibliotek plików niewersjonowanych. O ile z takim %doc nie > ma żadnych problemów, o tyle umieszczenie w tym samym rpmie jeszcze > czegoś w /etc czy /usr/share powoduje problemy z multilibem. Niedawno > sam wydzielałem engine'y z openssl, bo zainstalowany wprost na starym > wymusił nieplanowaną wycieczkę w celu naprawienia ssh. Przed tym to można się zabezpieczyć jeśli środowisko do pracy umieścisz w vserwerze. Łatwo to to przenosić pomiędzy maszyneryjami, a i problemów z SSH nie ma. Masz więc 2 środowiska (więcej pracy) ale za to: - na "bazie" pracuje SSH + narzędzia (zazwyczaj klieckie) do monitorowania, ewentualnie backupów. - na "gueście" masz LAMP, czy co tam chcesz. Z reguły wymaga to więcej lib'ów, ale sytuacja w której psujesz upgradem SSH na takim gueście nie zmusza Cię do wycieczki do serwerowni (zakładam, że masz maszynę bez KVM / IPMI). Może sprawdź, czy takie rozwiązanie nie byłoby dla Ciebie OK. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są sytuacje, w których takie rozwiązanie będzie nie do przyjęcia. Cóż, to tylko sugestia. -- Pozdrawiam, Best regards, Mit freundlichen Grüßen, Wojciech "Wojtosz" Błaszkowski www.blaszkowski.com GSM: +48 600 197 207 JID: [email protected] _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
