Pominięte przez ciebie: chcę mieć własne repozytorium i własnych deweloperów.
Których preferowalnie też bym chciał więcej, niż mniej. I ci deweloperzy nie
muszą być deweloperami PLD, bo w końcu nie PLD jest moim priorytetem, tylko
własne distro.

Pisałem przecież "Pomijając kwestię zarządzania uprawnieniami do repo"... ale mniejsza z tym.

Logika jest bardzo prosta. Póki Ti to były branche i bcondy, Ti działało w
jakimś stopniu na korzyść PLD (przynajmniej względem niektórych; ja się do
nich zaliczałem), bo zwiększało ilość użytkowników, a co za tym idzie
potencjalnych deweloperów. W momencie w którym deweloperów chcesz mieć osobno,
zaczynasz z PLD o nich konkurować. A że zdecydowanie preferuję PLD od Ti
(którego nigdy nie używałem), więc uważam za sensowne i w interesie projektu
utrudnienie ci prowadzenia takiej konkurencji.

Podsumujmy na wymyślonym przykładzie dwóch deweloperów:

Wariant pierwszy: obaj mają/dostają RW do CVS PLD, obaj pracują tylko na branchu Titanium bo tak im się podoba. Z punktu widzenia PLD jest OK. Tzn nie ma żadnych różnic z obecną sytuacją - Titanium to nadal tylko branche i bcondy, a pracują nad nimi tylko deweloperzy PLD.

Wariant drugi: deweloperzy nie mają RW do CVS PLD, obaj pracują tylko na potrzeby Titanium, ale zamiast na branch w CVS PLD commitują do osobnego repo. Z punktu widzenia PLD jest źle - podbieram deweloperów.

Wynika z tego, że cały wątek możemy przekierować do /dev/null bo w obu przypadkach oficjalne PLD nie ma korzyści, a Titanium osiąga ten sam cel przy tych samych zasobach osobowych. Różnica jest więc czysto polityczna.

No chyba, że wprowadzony zostanie dla deweloperów nakaz pracy na HEAD albo -RW, bo tylko wtedy wariant pierwszy odpada :-)

M.
_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl

Odpowiedź listem elektroniczym