On 08.02.2012 16:27, Marcin Krol wrote:
Daj średnio zaawansowanemu administratorowi zlecenie zrobienia czegoś z
zabbixem i czegoś z nagiosem, a potem sprawdź z czym poszło mu szybciej
:-) Oczywiście przy założeniu, że ani z jednym ani z drugim nie miał
wczesniej styczności.

Gdzie tam, nie chce mi się. Pozostaje wierzyć na słowo.

Wszystko
siedzi w plikach tekstowych (co poniekąd jest wąskim gardłem przy dużych
instalacjach monitorujących +300 maszyn) i jest naprawdę przejrzyste.

Dla osób obsługujących system monitoringu nie będących linuxowymi guru
jest to wada. W zabbixie wszystko wyklikają, a efekty w razie potrzeby
wyeksportują do XML. Wielką zaletą jest to, że mogę wydzielić część
zabbixa na potrzeby danego klienta i ma on wgląd oraz możliwość
konfiguracji monitoringu swoich zasobów. Nie wiem w sumie czy nagios też
to potrafi.

Ja nie jestem żadnym guru, a obsługa z shella jest dla mnie dużą zaletą.
Szybko i prosto. Oczywiście są różne frontendy, jak ktoś nie lubi/nie chce czy co tam. Nie wiem o jakich efektach piszesz odnośnie eksportu do XML, ale z nagiosa też coś tam eksportować można. Oczywiście konfig nagiosa jest modularny - nie wyobrażam sobie by przy tego typu narzędziu mogło być inaczej. Można prosto ograniczyć uprawnienia i "widoczność" do wybranych maszyn, grup, itd. Z tego co wiem w nagiosie nigdy inaczej nie było.

Jeżeli jednak nie straszne Ci jest pisanie skryptów w bashu, perlu,
pythonie, php czy tcl (zależy co kto lubi) to polecam zabbixa.

:)
Żadna z tych umiejętności (jakkolwiek przydatna) nie jest niezbędna do
konfiguracji nagiosa.

Ani zabbixa. Ale do monitorowania różnych rzeczy ani w jednym ani w
drugim się bez tego nie obejdzie. Do nagiosa jest multum wtyczek, ale np
do rzeczy które ja potrzebowałem monitorować nie było żadnej. Może teraz
po 3 latach są, ale mało mnie to w tym momencie interesuje :)

Rozumiem, jednakże tak samo jak piszesz (czy pisałeś) wtyczki do zabiksa mogłeś w swoim ulubionym języku skryptowym (w sumie dowolnym) napisać plugin do nagiosa. Ten sam poziom skomplikowania.

Nie lepiej napisać, że się początkowo zraziłeś do nagiosa i dlatego wybrałeś zabiksa? Przecież to nic złego :) Sam początkowo nie byłem zachwycony nagiosem, ale może dlatego że wtedy o alternatywach nic nie wiedziałem albo byłem ciutkę bardziej uparty - dość powiedzieć, że polubiłem i teraz sądzę, że jest bardzo użyteczny.

Aczkolwiek, jak pisałem, ma problemy z wydajnością przy dużych instalacjach.

Koniec offtopa :)

--
Paweł <@duddits> Długosz
.::http://dlugosz.eu::.
_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl

Odpowiedź listem elektroniczym