On Tue, Oct 23, 2012 at 13:35:08 +0200, Adam Osuchowski wrote: > Nie odpowiem wprost na Twoje pytanie bo IMHO ciężko to zrobić. Ja > (i zapewnie nie tylko ja) jestem za rpmem działającym, stabilnym i bez > nieoczekiwanych przykrych niespodzianek. Nie mam po prostu czasu na to, [...] > BTW, jak tego typu bugi przeszły przez sito i znalazły się w wersjach > th-stable. Czyżby nikt tego wcześniej nie zauważył?
Otóż to - fajnie było sprawdzić, żeby wiedzieć, dlaczego (nie)chcemy. Jeśli miało to nieść ze sobą jakieś fajne nowe bajery - super, ale jak widać naruszyło fundamenty narzędzia jakim jest package manager. Przeszło z dwóch powodów: 1. PLD używa coraz mniej osób (z różnych względów, a hocki-klocki z rpmem na pewno nie pomagają), 2. część z tych, którzy używają, nie robi aktualizacji w obawie przed reperowaniem systemu (i widząc na listach, że rpm5 to zapluskwiony badziew, w porę się powstrzymali). > uważam, że należy postawić pytanie czy jesteśmy w stanie we własnym > zakresie utrzymywać jakieś stabilne wydanie rpma 5 bez gonitwy za > najnowszymi zmianami. Jeżeli jesteśmy w stanie (pod każdym względem: > technicznym, personalnym, itd.) trzymać w ryzach rpma 5 i poppoprawiać > jakieś najgorsze bugi samemu (nawet jeżeli te poprawki miałyby być jako > patche PLD-only) to możemy dać jeszcze szansę tej wersji. Jeżeli nie, Nie jesteśmy. Tzn. - pewnie znajdzie się paru takich, którzy będą to robili w ramach swojej 'misji rpm5', ale jak to już wielokrotnie widzieliśmy developer znika i w tym momencie dystrybucja ma problem, bo oparła się na nierozwojowym gniocie. > to optuję za cofnięciem się do rpm4 bo on spełniał wymagania co do > stabilności i przewidywalności (fakt, że rozwija go społeczność jest dla > mnie osobiście mniej istotny). Zwróciłem uwagę na to, kto się nim opiekuje, gdyż jest to pewnego rodzaju gwarancją, że jest testowany oraz rozwijany w kierunku, jaki dyktują realne potrzeby developerów (RH) oraz użytkowników, nie zaś jakiegoś teoretyka, który zamiast 'można to ułatwić/prosto zrobić' stwierdzi, że od takich rzeczy to jest fs-checkpointing albo backupy (nie jesteśmy w Utopii). > Należy też wziąć pod uwagę inną, ale bardzo > ważną, kwestię: czy da się wrócić w miarę łatwy sposób z rpm5 do rpm4? > Da się przekonwertować bazę rpma w dół bez reinstalacji wszystkiego od > zera? To może być istotny problem dla tych, którzy już zrobili, jednak jeśli nie teraz - to nigdy. Zanim jednak zejdziemy na praktyczne zagadnienia, dobrze wiedzieć, czy w ogóle chcemy iść tą drogą, czy rpm5 to must-have i jak komuś nie pasuje, to niech szuka innej piaskownicy. -- Tomasz Pala <[email protected]> _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
