> PLD nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Rozumiem, że można nie > chcieć używać gnome-terminala, ale, żeby wywalić z zależności > gnome-panel, to trochę przegięcie.
Nikt gnome-panel z zależności nie wywalał. Po prostu nikt nie dodał ;)
Swoją drogą oryginalna forma składania bug-reportów, chociaż oczywiście
lepszy taki jak żaden.
A teraz do rzeczy: w domyślnej sesji gnome-session są programy z:
- gnome-panel: raczej na pewno do dodania do wymagań
- nautilus: raczej nie. Przynajmniej ja tego nie używam: wolne i żre
masę pamięci. Nie na mój sprzęt.
- magicdev: Nigdy nie używałem, nie znam, wiem tyle co w %description.
Potrzebne/przydatne to?
Będę się powtarzał, ale przydałoby się mieć w RPM-ie "Recommends:". Bez
tego uważam, że część (jaka?) z w/w pakietów powinna iść do Requires, a
reszta do %description ("Nie musisz, ale jak zainstalujesz jeszcze XXX
to będziesz mieć jeszcze bardziej zajebistego GNOME-a").
--
+----------------------------------------------------------------------+
| Paweł Sakowski <[EMAIL PROTECTED]> Never trust a man |
| who can count up to 1023 on his fingers. |
+----------------------------------------------------------------------+
signature.asc
Description: Ceci est une partie de message =?ISO-8859-1?Q?num=E9riquement?= =?ISO-8859-1?Q?_sign=E9e=2E?=
