> nic nie pisałem na temat braku poldka czy rpm-a. mógłbyś dokładniej > czytać oraz nie nadinterpretować. imho, instalator i poldek powinny się > zająć profilami/sztycznymi zależnościami i innymi ułatwieniami dla > użytkowników. imho, przeinaczasz. pośpiech to czy brak dobrej woli?
Przejaskrawiłem. Proponowałeś rozwiązanie kwestii instalowania samowystarczalnego GNOME-a przez opcję instalatora, co uważam za niewystarczające. System instaluje się raz, pakiety (od)instalowuje się częściej. Przez poldek -- OK, tylko trzeba jeszcze pomyśleć nad szczegółami. > co do kontestowania - włożyłem w to distro kupę swojego czasu i nie chcę > by ktoś utrudniał mi życie tylko dlatego, żeby zaspokoić potrzeby ludzi, > którzy chcą mieć podane wszystko na tacy i którym nie chce się myśleć. Niestety, nie jesteśmy tutaj żeby robić Sakowski Linux Distribution ani Wrobell Linux Distribution, więc trzeba poszukać rozwiązania które w miarę możliwości zadowoli wszystkich. Co wcale nie oznacza, że jest to zadanie dla ciebie. Twoje argumenty nt. tego dlaczego zależność gnome-session->gnome-panel jest niewskazana przyjąłem do wiadomości i myślę dalej jak pogodzić elastyczność doboru pakietów i spójność zależności między nimi. Taka mała prośba: nie upieraj się, że wszystko należy zostawić tak, jak jest. Moim zamiarem nie jest zrobienie ci na złość, tylko znaleźć rozwiązanie istniejącej "niedogodności" z gnome-panelem tak, żeby distro było przynajmniej niegorsze[1] niż teraz. Jakbym mijał się z tym celem, krzycz. [1] W tym poukładanie zależności tak, żeby były wszystkie potrzebne i żadnych niepotrzebnych. -- +----------------------------------------------------------------------+ | Paweł Sakowski <[EMAIL PROTECTED]> Never trust a man | | who can count up to 1023 on his fingers. | +----------------------------------------------------------------------+
signature.asc
Description: Ceci est une partie de message =?ISO-8859-1?Q?num=E9riquement?= =?ISO-8859-1?Q?_sign=E9e=2E?=
