On Wed, Feb 11, 2004 at 09:30:43PM +0100, Paweł Gołaszewski wrote: > On Wed, 11 Feb 2004, Jakub Bogusz wrote: > > (hm, dlaczego ttyS* mają standardowo o+r? nie podoba mi się to) > > hhmmm.... > To może fakt. > > > Przydałby się mechanizm do utrzymywania uprawnień lokalnie zmienionych w > > stosunku do pakietów (włącznie z suidami; plus może atrybuty > > rozszerzone, wraz z aclami) - żeby nie trzeba było poprawiać po każdym > > uaktualnieniu. > > e-e. > To mi śmierdzi debianem i czymś podobnym w dpkg. Kiedyś mi się to > podobało, ale tak naprawdę to jest to prosta droga do dziur i bałaganu na > własne życzenie. Dobre uprawnienia muszą być w distro.
A jak chcesz zrobić dobre uprawnienia dla CD-ROM-ów, nagrywarek, portów szeregowych itp. z uwzględnieniem lokalnej konfiguracji? Przez to dev nie daje się normalnie uaktualniać (rzadko to robię, mam zapisany wynik rpm -Va i ls -l dla zmienionych plików do ręcznego przetwarzania potem). A w dev w Ra była dziura (możliwość robienia screenshotów /dev/fb* z dowolnego użytkownika). Kto nie uaktualnił, ma nadal. Podobne dodatkowe uprawnienia o lokalnej specyfice mogą dotyczyć np. logów (grupa albo acle pozwalające na wgląd do _niektórych_ plików dla wybranych użytkowników). -- Jakub Bogusz http://cyber.cs.net.pl/~qboosh/ __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
