Dnia 25-08-2004, śro o godzinie 15:56 +0200, Mateusz Korniak napisał(a): > > A po co Ci i jedno i drugie? Python ladujac moduly najpierw szuka pliku > > pyo, jak go nie znajdzie - pyc, a jak i tego nie znajdzie to kompiluje > > plik py do postaci pyc lub pyo w zaleznosci od tego czy zostal > > uruchomiony z opcja -O czy nie. > Nie prawda dla Pythona 2.2 / 2.3. A, prawda. Przepraszam.
> Python bez opcjo optymalizacji szuka *.pyc a potem *.py > z -O (optymalizacja) szuka *.pyo, a potem *.py To jest prawdziwe. > Dystrybucja samych *.pyc lub *.pyo spowoduje niedziałenie Pythona. Ale ja nie jestem za tym zeby dystrybuowac je same, tylko *.py i *.pyo Wiecej, pal licho te pyc, niech sobie beda, ale niech beda tez py > Można się zastanowić (za czym jestem ja) nad dystrybucją *.py *.pyo. > Daje to kompromis: są źródła, zajmowane miejsce takie same, jak ktoś jest > zaitneresowny szybkością ładowania modułów to sobie urochomi z -O i będzie > miał maks szybko, a jak ktoś nie jest to będzie miał odrobine wolniej. Tylko jesli odpali bez -O, to narobia mu sie pliki pyc i zajma dodatkowe miejsce. Jesli glowny skrypt nie odpala Pythona z -O to mozna dodac te opcje, albo napisac wrapper, ktory ja bedzie dodawal (kiepski pomysl). Inna sprawa, ze te dodatkowe pliki pyc nie powinny zajac duzo miejsca. Wieksze aplikacje i tak pisze sie w jezykach kompilowanych. Pozdrawiam Beorn _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [EMAIL PROTECTED] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
