Witam,

Jest taki problem.

hal uzywajac fstab.sync "oznacza" swoje zmiany w /etc/fstab dodają opcje "managed". Ale jesli ta opcja jest dodana to nasz mount odmawia wspolpracy wykładając się mowiąc że niepoprawne opcje. Jes co prawda przełącznik "-s" w mount, ale on kompletnie nie działa, w źródłach również nie bardzo widze jego wykjozstanie takie jak w dokumentacji. A więc tego nie da sie zgrać.

co kurde zrobic. Ktos sie orientuje co stało się z opcją -s do mount ?

manual mowi:

-s Toleruje nieodpowiednie opcje montowania, zamiast kończyć pracę niepowodzeniem. Powoduje to ignorowanie opcji montowania, które nie są obsługiwane przez dany system plików. Nie wszystkie systemy plików rozpoznają tę opcję. Istnieje ona dla wspomożenia linuksowego automountera opartego na autofs.


bo widze 2 opcje, pacz na mount robiący to co jest w dokumentacji, albo pacz na mount ktory doda opcje "managed" która nic w zasadzie nie robi tylko nie powoduje przerwania operacji montowania.


Mozna jeszcze przepisać fstab-sync zeby wogole inaczej działał.

a kazde z tych rozwiązać jest pracochłonne.


-- Marcin Krzyżanowski

_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[EMAIL PROTECTED]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl

Odpowiedź listem elektroniczym