On Mon, 6 Mar 2006, Grzegorz Sójka wrote:

Andrzej 'The Undefined' Dopierała wrote:

Czytaj dokładnie. Rozpatrywana sytuacja to kilka macierzy RAID0 na
oddzielnych partycjach! W takim przypadku wywałka jednej macierzy nie ma
wpływu na pozostałe.

albo ja nie rozumiem o co biega(mozliwe, mam grype i lekką gorączke)
albo ktos nie rozumie jak dziala RAID0 ;)

[ciach]

jezeli mamy
hda1
hda2
hdb1
hdb2
hdc1
hdc2
i na hd?1 zapniemy md0
a na hd?2 zapniemy md1
to jezeli bedzie to raid0, to.. w przypadku padu hdb takze tracimy
calosc(bo pada zarowno hdb1(czesc z md0) jak i hdb2(czesc z md1).

Zwis, pad zasilania różne rzeczy się zdarzają. W przypadku dysków (s)ata
w grę może także wchodzić zwis samego dysku lub błąd w przesyłaniu
danych.

Mogą też wyskoczyć po prostu bad sectory. Gdy coś takiego się dzieje, to
partycja z którą są problemy natychmiast wylatuje - i tracimy ją
bezpowrotnie.

Inna sprawa, że przy czterech dyskach to nie ma sensu się bawić w raid0,
tylko od razu dać RAID10 - co prawda ilość dostępnego miejsca kurczy się
dwukrotnie, ale za to dostajemy drastyczny przyrost prędkości
zapisu/odczytu przy całkiem zadowalającym poziomie bezpieczeństwa. No i
mając raidy założone na poziomie partycji można sobie pozwolić na
balansowanie: dla systemu na / dać raid1 na 4 partycjach, żeby tylko totalna
masakra mogła zaszkodzić, dla /tmp i /var/cache dać raid0, żeby mieć więcej
miejsca, istotne rzeczy na raid10... itd.

Pozdrawiam,
--
Jacek Osiecki [EMAIL PROTECTED] GG:3828944
"Poglądy polityczne mają takie znaczenie w sejmie jak upierzenie u krokodyla"
(c) Tomasz Olbratowski 2004
_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl

Odpowiedź listem elektroniczym