LXC zrzera 1-3%.
KVM hypervisor podejrzewam trochę więcej.


Narzut rzędu 1% jest dla mnie pomijalny, a więcej mi nigdy KVM+qemu nie zeżarł, nawet jak obrabiał kilkanaście dużych wirtualek.

Trzeba alokować przestrzeń dyskową, pamięć, dokonywać paravirtualizacji
niektórych elementów.

To dla mnie zaleta. Mam pełną niezależność każdego systemu co bardzo skraca czas potrzebny na wszelkie operacje z nim związane (migracja, przeniesienie, klonowanie, snapshoty, przydział zasobów, optymalizacje pod fizyczny sprzęt, zmiana distro itp itd).

Potem jeszcze dochodzi kernel w kernelu , system w systemie, ..... .

To też dla mnie zaleta. Każde distro ma działać na swoim kernelu. Dla mnie działanie różnych distro w ramach jednego kernela jest nieakceptowalne. Muszę mieć pełną swobodę wyboru kernela.

Powiem tak.
Linux na linuxie, zdecydowanie kontenery.
Różne systemy (kvm+qemu).
Polecam Gnome Boxes (bardzo fajne narzędzie graficzne).

Każdemu wg. potrzeb. Moje jak widać są inne niż Twoje :)

M.

_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
pld-users-pl@lists.pld-linux.org
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl

Odpowiedź listem elektroniczym