Pan Chodowiec, przytacza nastepujace zdanie z omowienia obrad Senatu
Uniwersytetu Warszawskiego z dnia 19 stycznia 2000 roku:

- Senat Uniwersytetu Warszawskiego stwierdza, ze gloszenie "klamstwa
- oswiecimskiego", czyli zanegowanie zaglady Zydow nie da sie
- usprawiedliwic prawem do swobody wypowiedzi i jest razaco niezgodne
- z etosem naszego srodowiska; srodowisko akademickie nie akceptuje
- wzniecania nienawisci do zadnej grupy spolecznej czy etnicznej.

Wydaje mi sie, ze w dyskusji o klamstwie oswiecimskim juz najwyzszy
czas powiedziec sobie prawde, ze takie kuriozum prawne jak klamstwo
oswiecimskie powinno byc jak najszybciej zlikwidowane nie tylko w
Polsce, ale w kazdym systemie prawnym na calym swiecie. Jest to bowiem
w kazdym systemie prawo bezuzyteczne, spelniajace niejasna funckje
oraz spolecznie szkodliwe.

Prawo to jest bezuzyteczne, albowiem, chociaz stosowane jest ono w
czasach obecnych to jednak dotyczy w bardzo duzym stopniu wydarzen z
przeszlosci. Jezeli chodzi o jasnosc funkcji jakie to prawo ma
spelniac to wydaje sie, ze oprocz posredniego uzywania tego prawa do
ciagniecia zyskow materialnych od prawdziwych i rzekomych sprawcow
zbrodni, jedyna jasna funkcja jaka to prawo spelnia wydaje sie byc
nowoczesny mccartyizm majacy na celu ksztaltowanie i podtrzymywanie
postawy, ktora kiedys historycy beda byc moze okreslali mianem homo
semiticus. Wreszcie rzecz chyba najwazniejsza, a mianowicie sprawa
spolecznej szkodliwosci tego prawa. Niewypowiedziana wprost spoleczna
szkodliwosc tego prawa polega na tym, ze w wyniku wybiorczego karania
klamstw o ludobojstwie nastepuje ewidentne wypaczenia pojecia
sprawiedliwosci wsrod obywateli. A wedlug prawa o klamstwie
oswiecimskim klamstwo o ludobojstwie kara sie wybiorczo, albowiem kara
sie tylko klamstwa dotyczace ludobojstwa Zydow, a nie kara sie klamstw
o zadnych innych ludobojstwach.  Przykladowo, chociaz ten przyklad
akurat nie za bardzo dotyczy Polski to jednak nie wiadomo przez jak
dlugo, nie kara sie wedlug tego prawa ludobojstwa polegajacego na
mordowaniu dzieci nienarodzonych.  Szkodliwosc prawa zwanego klamstwem
oswiecimskim jest w tym przypadku szczegolnie widoczna, albowiem
ludobojstwo polegajace na mordowaniu dzieci nienarodzonych nie tylko
nie jest porownywalne do zbrodni popelnionych w czasie II Wojny
Swiatowej, ale jest o wiele wieksze.  A to po pierwsze dlatego, ze w
przeciwienstwie do nieustannego procederu mordowania dzieci
nienarodzonych, zbrodnie II Wojny Swiatowej sa juz przeszloscia, po
drugie dlatego, ze skala mordow dzieci nienarodzonych jest
niewyobrazalnie wieksza od skali mordow popelnionych w czasie II Wojny
Swiatowej, a po trzecie dlatego, ze wiekszosc rezimow demokratycznych
jest odpowiedzialna za morderstwa dzieci nienarodzonych poprzez
uzurpowanie sobie prawa do legalizacji "prawa kobiet" do popelniania
tego morderstwa, przez ktora to legalizacje rezimy te implikuja i
rozpowszechniaja klamstwo, ze mordowanie dzieci nienarodzonych mordem
nie jest.





Tadeusz Strzemecki

Odpowiedź listem elektroniczym