"kjg" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


>
>
> Waldemar Dworakowski wrote:
>
> > I posiadl Pan to przekonanie w oparciu o ta jedna bledna decyzje
> > polityczna?
>
> Szczerze mowiac tak. Ta, jak ja Pan nazywa, bledna decyzja zostala
> podjeta przez RM swiadomie i w kluczowym momencie.
>

W momencie, w ktorym wazny byl wlasciwy rachunek, dajacy pewna szanse
zablokowania wejscia do (ewentualnej) II tury Andrzejowi Olechowskiemu.
Lopuszanski nie potrafil tego zrozumiec. Zreszta, nie tylko on.

> > A to co jest dobre w dzialaniach tego radia Pan
> > odrzuca z tego wlasnie jednego powodu?
>
> To co bylo dobre okazalo sie w ostatecznym rozrachunku nieistotne,
> poniewaz sluzylo zlemu celowi.

Co to znaczy nieistotne. Dlaczego w czambul neguje pan wszystko, czego
dokonal przez te kilka lat O. Rydzyk. Przeciez to jest fenomen dzisiejszych
czasow i niesamowita odwaga i zaparcie w dzialaniu.

>
> > Co mamy w zamian?
>
> W zamian mamy wielu, bardzo wielu zdradzonych ludzi. Odzyskanie ich
> zaufania bedzie bardzo trudne (jesli wogole mozliwe...)!
>

Wielu? To znaczy ile? Dlaczego sobie przypisuje pan prawo do wypowiadania
sie za "wielu". Jak wielu sluchaczy RM wypowiada sie o aferze koncesyjnej
tak jak pan? Wielu, tzn. nic, moze jakie liczby?

> > Jakas
> > inna stacja radiowa?
>
> Nalezy sie zastanowic nad odpowiednia forma dzialalnosci.
>
> kjg
>
>

Np.?

SB

Szybkosc - Bezpieczenstwo -  FTP - SQL - ASP - 100 MB
dla Twojego serwisu WWW [ http://www.op.pl/hosting/ ]

Odpowiedź listem elektroniczym