Jerzy Siuta wrote:

> -----Original Message-----
>  Stanisław Błaszczak
>
> Jak pan mysli, gdyby O. Rydzyk nie poparl Krzaka, ile zyskalby na tym
> Lopuszanski? A moze wszedlby do II tury? ;)
> _______________________________________________________________________
>
> JS:Ojciec Rydzyk popierajac Krzaka
> okazal sie tak madry i tak prawicowy jak Krzak.
>
> SB
>
> pozdrawiam
> Jerzy Siuta

============
Ani nie wygral krzak ani Lopuszanski, lecz jedno zostalo pominiete w tej
materii, a mianowicie "wybrania mniejszego zla"...
Gdyby o.Tadeusz dotrzymal slowa ze nie bedzie popieral zadnego kandydata,
nikt nie mialby do o.Tadeusza zadnej pretensji, lecz jesli zlamal swe slowo
i poparl krzaklewskiego, to sytuacja juz sie nie odwroci i "slowo sie
rzeklo...kobylka u plotu"
Wiele rzeczy mogl o.Tadeusz zrobic w takim "paradoksie", lecz daleki jestem
od tego, aby wymagac od ksiedza o.Tadeusza zbyt wiele. Przyjalem to jako;
"poprostu stalo sie.. i sie nie odstanie", a deliberowac nad juz rozlanym
mlekiem, chyba juz nie przystoi, zwlaszcza ze wszyscy znamy o. Tadeusza i
co niektorzy J.Lopuszanskiego, bowiem krzaklewski dal sie juz poznac az
nadto.
=============
jasiek z toronto

Odpowiedź listem elektroniczym