Panie Romanie, dopiero dzisiaj udalo mi sie w calosci ogladnac debate pomiedzy
Alan'em, Keyes a Alan'em Dershowitz'em na temat "Rola Religii w spoleczenstwie".
Dershowitz juz wogole nie ukrywa, ze celem takich ludzi jak on jest calkowita zmiana
spolecznosci amerykanskiej w tym wyrzucenie na smietnik historii konstytucji
amerykanskiej (nazwal to sobie zapisem na papierze) oraz calkowite wykreslenie Boga
z mentalnosci tego spoleczenstwa, bo jemu jako Zydowi calkowicie to przeszkadza w
zyciu w tym panstwie. Widze, ze praogram zydowski to juz otwarty atak na
chrzescijanstwo oraz wszelkie religie poza zydowska. Szczerze powiedziawszy to
nalezy podziekowac Bogu, ze w najgorszych czasach stalinowskich represji w Polsce o
jednego mniej bylo takiego Dershowitz'a. Ludziom takim jak on pod przykrywka walki o
prawa czlowieka oraz liberalizm marzy sie zamordyzm i totalitaryzm jakiego chyba
nawet nie bylo w Zwiazku Radzickiem, oraz calkowita demoralizacja spoleczenstwa aby
bylo nim latwiej rzadzic. Ponadto w jego wypowiedzi, jaku mu braklo argumentow,
powtorzyla sie stara spiewka o zaginieciu w jego rodzinie w holokauscie 40 osob.
Doslowna ilosc oraz w takim samym tonie melodie slyszalem w Polsce od samego
Michnika oraz jego zydowskich kolesiow.
Porownuajc wypowiedz Dershowitz,a z peerelowskimi wypowiedziami komunistow musze
przyznac, ze w ataku na Kosciol i religie chrzescijanska zachowywali sie oni jak
niewinne baranki.
Alan Keyes byl przeswietny i swoja wiedza oraz kultura osobista potrafil tego
cwaniaka wiele razy wypuscic w pole.
Janusz J.