"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


>
>
> > > Dziekuje za tekst "komucha" (to chyba tak Pan zwiazkowiec napisal) dr
> > Henryka
> > > Pajaka.
> >
> > Panie Januszu, co by nie mowic Pajak komuchem byl.
>
> Panie Stanislawie, Pan Olszewski robil aplikacje adwokacka oraz
praktykowal w
> Ubeckiej prokuraturze. W tej samej prokuraturze, ktora wydawala wyroki
smierci
> na Polakow. Razem z Urbanem pisywal w Po prostu i razem w latach
> stalinowskich  chlali "jasia wedrowniczka", czyli wowczas kiedy moi
rodzice
> nie mieli za co przezyc.

Czy to ma swiadczyc o tym, ze Pajak nie byl komuchem? Fakt studiowania,
robienia aplikacji za komuny, czy tez w urzedach, ktore z natury rzeczy w
okresie komunistycznym byly pod kontrola systemu komunistycznego nie czyni
czlowieka komuchem. Czy fakt, ze mial pan dowod osobisty z napisem Polska
Rzezcpospolita Ludowa czynilo pana komuchem? Czy fakt uczenia sie w
komunistycznej szkole uczynilo pana komuchem? Pajak komuchem byl bo byl
czlonkiem partii komunistycznej? Wystarczy? A teraz gdy sie tamto skonczylo
chce sie wybielac i robic z siebie narodowca (z internacjonalisty) zeby
znalezc sobie tak jak w tamtym systemie swoje miejsce. Panie Januszu co
niedziele widze w kosciele gorliwych "katolikow" przed samym oltarzem
poboznie skladajacych rece, ktorzy za grosz nie maja honoru i skromnosci,
choc ich pamietam jak wyslugiwali sie aparatowi komunistycznemu jako jego
funkcjonariusze, kiedy to utrudniali zycie tym co wowczas do kosciola
chodzili.
Drugim podobnym do Pajaka jest genWilecki, rowniez czyniacy z siebie
narodowca, jakby kto nie wiedzial jakim byl gorliwym soldatem do ostatniego
dnia PRL-u zdobywajacym kolejne szlify oficerskie.

Pana kole w oczy fakt, ze Olszewski (o ktorym nawet nie wspomnialem w swoim
postingu, ale pan wie jak kogos ugryzc) pisal w Po Prostu, gdzie rowniez
publikowal Urban. Dobre, dla ciemnoty, zrobic z kogos idiote. Panie Januszu,
i pan i ja i wiele innych osob wie, ze Po Prostu bylo w tamtym okresie kiedy
wychodzilo jedynym legalnym pismem, w ktorym mozna bylo wyzyc sie na
owczesnej wladzy. Dlugo to nie trwalo, potem co niektorzy z redagujacych to
pismo mieli powazne problemy. Olszewski i Urban byli jeszcze wtedy mlodymi
ludzmi, ktorych z pewnoscia, jak to sie dzieje z czlowiekiem mlodym ,
poglady ich ewoluowaly, i jak pan wie ich drogi poszly w dwoch roznych
kierunkach, tak ze gdy doszli juz calkiem powaznego wieku: jeden byl
rzecznikiem rezimowego rzadu komunistycznego a drugi adwokatem, ktory jako
oskarzyciel posilkowy reprezentowal w slynnym procesie torunskim rodzine ks.
Jerzego Popieluszki. Przyzna pan, ze byly to dwa rozne swiaty i dwa rozne
obozy polityczne. Nie mowie juz o nastepnych latach.

> Ani go to parzylo ani ziebilo. Nie znajdzie Pan na
> ten temat zadnej publikacji natomiast znajdzie Pan, ze po smierci Stalina
> wypieprzono a wlasciwie to zwialo czujac kryminal kilkudziesieciu
mordercow
> Zydow do Izraela. Pan Olszewski okreslil to pozbywaniem sie elit.  Co do
> Pajaka to nie znam zadnej jego publikacji oraz czynu, ktory  moglby Polsce
i
> Polakom zaszkodzic.

Bo byl zwyklym aparatczykiem na poziomie POP. Jezeli pan zapomnial co ten
skrot oznacza, to na zyczenie panu przypomne. Czy nie szodzil? Nie wiem,
wiem ze akceptowal tamten system, a to samo w sobie bylo dla Polski
szkodliwe.

Czy moze zna pan jakies teksty tego "wielkiego" pisarza i publicysty
pietnujace PRL-owski system z okresu PRL-u? Jesli tak to chetnie bym je
poznal. Prosze sie popisac wiedza.

> Zreszta gdyby takowe byly to dzisiejsze media poczawszy od
> GW a skonczywszy na NIE i Wprost na Pajaku nie zostawily suchej nitki.

A po co? W czym on im dzisiaj grozi. Jaki efekt maja jego publikacje. Jaka
jest liczba jego czytelnikow i w czym to grozi Urbanowi czy Michnikowi?
Pajak lubi wyzywac sie na ludziach prawicy i ukazywac jakim jest
demaskatorem - na niby.

>Prosze
> wskazac mi chociaz jedna publikacje atakujaca Jaruzelskiego? Co nie moze
Pan
> znalezc? A wie Pan dlaczego? - bo pospolity komunistyczny gangster oraz
> morderca Jaruzelski publicznie MILCZY, czyli wie ze bedac upapranym i
> umoczonym w polskiej krwi  nie nalezy zarazem byc "glupim"!!! Gdyby zaczal
> paplac to by dopiero byl rejwach, ze aj-waj! I jeszcze jedno, do PZPR
nalezala
> prawie ze cala kadra nauczycieli, profesorow, roznych wykladowcow oraz
ludzie
> na kierowniczych stanowiskach roznych przedsiebiorstw i instytutow. Gdyby
> czasami nie oni to nigdy nie dowiedzielibsmy jak ten system funkcjonowal i
> gdzie mial najbardziej czuly kregoslup. Bylo takich ludzi bardzo niewiele,
> mniej niz kropla, ale jednak byli!. Osobiscie uwazam, ze ten kto byl
kiedys w
> porzadku to i dzisiaj wie jak sie zachowac i nie chowa glowy w piasek -
tych w
> Polsce dnia dzisiejszego mozna policzyc na palcach jednej reki. Niech Pan
> sobie te slowa do konca swego zycia na zawsze zapamieta bo w Pana jeszcze
> dlugim zyciu, o ile bedzie Pan uczciwie postepowal, moze sie to nie raz
> przydac.

O chowaniu glowy w piasek moze panu powiedziec ten, kto wowczas do PZPR
nalezal i cicho siedzial, a najlepiej jezeli jeszcze do PZPR nalezal. I
niech mi pan o ich uczciwosci nie mowi. Ani moj ojciec, ani ja niegdy w
czerwone bagno nie weszlismy i z glodu nie umarlismy. Dzisiaj mam czyste
sumienie, choc lekko nie bylo.

>
> > Moze sie nawrocil, moze
> > nie. Nie wiem, jego sprawa, przed niebieskim Trybunalem bedzie sie
> > tlumaczyl. Ja mam watpliwosci, i to dosc powazne co tego pana, wolno mi.
>
> Ale oczywiscie, ze Panu wolno. Moze mu Pan nawet powiedziec ty czerwony
> nazisto i zlamany ch..! Bedzie to sprawa Pana wychowania, wiedzy, smaku
oraz
> politycznego gustu

Dlaczego probuje pan wkladac w moje usta to czego na ogol nie mowie, chocby
dlatego, ze nie lezy to w mojej naturze. A pan tak czesto mowi?

>. Ja na to nie ma wplywu bo ani nie jestem Pana rodzicem ani
> zadnym Pana wychowawca!.
>
> Janusz Januszewski
>

I naprawde nie potrzebuje akich wychowawcow. czas kiedy mialem wychowawcow
minal juz bardzo dawno. Jestem czlowiekiem doroslym i sam odpowiadam za
swoje czyny i slowa. Pan natomiast powinien zejsc na ziemie, najlepiej
Polska ziemie by odroznic jednak nieco PRL od RP.

SB






-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym