Drogi Panie Michale!
Swietnie pana rozumiem, bo pamietam dobrze, jak ja myslalem bedac w panskim
wieku a...myslalem identycznie. I mysli pan dobrze i jak najbardziej
prawidlowo. Niech pan wyzbedzie sie rasizmu to straszliwe swinstwo i nie
jest panu do niczego potrzebne. Polskosc jest tylko wyznacznikiem Polaka,
nie moze pan zrobic Zyda Polakiem czy Afganczyka Polakiem i vice versa.
Czlowiek moze sie stac Polakiem to jest jego wewnetrzna i gleboko personalna
decyzja, i z ta chwila kiedy przejmuje narodowa samoidentyfikacje- jest
Polakiem. Uwaza sie za Polaka, odczuwa narodowa solidarnosc z grupa narodowa
Polska i pracuje dla dobra tego Narodu widzac w nim swoja przyszlosc i
rozwoj.
Bez tego jest sie nikim- czlonkiem spolecznosci bez narodowej identyfikacji.
Czy Polacy mozemy pracowac wszyscy wspolnie dla dobra Polski?
Tak jest to naszym swiatym i najwazniejszym obowiazkiem i to zarowno tych w
Polsce jak i tych poza Polska, ale tylko tych zachowujacych te trzy
wymienione przezemnie elementy identyfikacji narodowej.
Jesli pan widzi "elementy obwieszone zlotem" niech pan wie , ze sa to
ludzie, ktorzy juz utracili swoja identyfikacje narodowa i sa od tego
momentu dla pana obojetni. Z nich moze byc wszystko, ale z pewnoscia nie
bedzie nic, sa oni czlonkami spolecznosci o wyrozniajacych cechach micha,
kima i dnia nima- tam Ojczyzna, gdzie lepiej.Bezpanstwowcy, Europejczycy czy
obywatele Swiata- Nikt!
Musi pan zapamietac, ze wyrastajac w Polsce rosnie pan, jak polskie malwy,
oddychajac zapachem kaczencow, macierzanki i jak- Nie daj Panie Boze, aby to
sie kiedys panu zdarzylo- aby wyrzucono pana z Kraju, do konca zycia bedzie
pana budzil ten zapach- sniac sie po nocach.
Ale niech pan pamieta ze czas uplywa i nigdy nie wejdziemy drugi raz do tej
samej rzeki...
Za dwadziescia lat bedzie pan doroslym mezczyzna z dziecmi w szkolach
problemami, jak zarobic i jak wychowac rodzine... i byc moze zdarzy sie ,ze
panskie dzieci beda lowic ryby nie we Wisle, ale jak moje w rzece
Trinnity i pewnego dnia uczac je Polski uslyszy pan mrozace krew z zylach
westchnienie chlopaka 20 letniego, ktory patrzac ze siodla na rozlewajacy
sie wokol po choryzont ocean kolorowego kwiecia- powiada_
-Chyba nie ma nic piekniejszego na swiecie niz...." nasza " kwitnaca
preria... i zrobi sie panu smutno i powie pan,- a czy wiesz, jak pachnie
macierzanka???
- Nie, a co to jest macierzanka.....
Dlatego -widzi pan- zawsze traktowano kare banicji, jako kare zastepcza za
kare smierci....
Majac 22 lata jest pan dzisiaj tu , jutro tam i tak bedzie jeszcze pare
lat... ale niech pan pamieta, ze Czlowiek nie zyje w przestrzeni...ale w
czasie.... zycie powoduje zaszlosci... powrot owszem jest mozliwy, ale nie
zawsze, nie dla wszystkich i nie zawsze moze odbywac sie na zasadzie siadaj
i wracaj..... do tanga trzeba, jak pan wie dwoje...
Niech pan zapozna sie, jak wyglada zydowska Alijah...to pomoze panu
zrozumiec, jak zlozone sa sprawy powrotow... I niech pan zastanowi sie nad
jeszcze jednym .... i postara sie odpowiedziec na to pytanie...
Komu zalezalo na wypchnieciu z Polski w ciagu ostatniego 20 lecia 1mln
700tys etnicznych Polakow, wyksztalconych i dobrze przygotowanych do
zycia???? i dlaczego nie chce sie tych etnicznych Polakow widziec z
powrotem, a przynajmniej nie jako aktywnych zawodowo. Bo na emertyture to
kazdy z nas moze wrocic... ile zostanie tego zycia 5- 8 lat....
I niech mi pan odpowie....
RomanK
>From: "AMRA - Michal Macierzynski" <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Re: Prawica: Zdrada i emigracja
>Date: Thu, 11 Jan 2001 08:49:03 +0100
>
> > Dzieki Panie Michale!
> > 22 lata i duzo pan widzial... jest pan w wieku mojego mlodszego syna.
> > Niech pan sprobuje popatrzec na sprawe emigracji i zdrady narodowej z
>takiej
> > perspektywy.
> > Mamy w tej chwili 200 tys "zdrajcow" Narodu polskiego wywiezionych ze
>swoich
> > domow, ziemi przez wroga do Kazachstanu... do dzis nikt nie postaral sie
>o
>
>Ach. Nie badzmy w swoich ocenach tacy wyrazisci. JA celowo przejaskrawilem
>swoje wypowiedzi. A to o slomie, a to o Rzeszowie. Co poniektorzy dali sie
>uniesc... Przepraszam, to bylo celowe.
>
>Moje zdanie na ten temat? Na temat emigracji???
>Ja sam, jestem na tyle mlody, ze moze sie zdarzyc, ze jednak w Polsce nie
>bede mieszkal, ale o niej nie zapomne. W kazdym przypadku o ile bede mogl
>bede pomagal, lobbowal i tak dalej.
>Swoje dzieci (o ile sie trafia :) bede wychowywal w duchu Polskosci. W
>Anglii, nie jeden raz mowiono mi o tym, ze jestem nacjonalista (sic!). I to
>prawdziwi Anglicy.
>
>Polakiem jest ten, kto sie nim czuje. Dlatego nie odmawialm prawa do bycia
>czy to Zydowi czy Afrykanczykowi. (wiem, moze to zabrzmi dziwnie).
>Chociaz jestem hmmm rasista to moze za duzo powiedziane, ale nie odmaiwam i
>jesli moj kraj ma z tego porzytek, to ja sie tylko ciesze.
>
>Jednakze smuci mnie jeden fakt. Pan pisze nam tutaj o rodakach z
>Kazachstanu. Oni chca a nie moga. A ilu jest Polakow, ktorzy moga a nie
>chca??? Ktorzy rok po nie przyznaja sie do Polski i chca jak najszybciej to
>wymazac z pamieci???? Niestety wielu.
>Pan tak mowi. Ale ja sam mam w rodzinie ludzi, ktorzy wyjechali np. do USA.
>I kiedy przyjada moga tylko mowic, jak to w Polsce jest do dupy. Zawiesi
>zlota i zacznie co to nie oni. A Polska to jest brod smrod i ubostwo. A
>mnie
>wscieka takie gadanie.
>
>Wscieka mnie to, ze sprzedajac kasety, CD mozna zarobic w USA miesieczne
>tyle, ile w Polsce ludzie przez rok nie zarobia. Tyle, ze jada wlasnie te
>najlepsze, najbardziej wartosciowsze jednostki - bo jednostki z inicjatywa
>(to o was emigranci :). I mnie zlosc zalewa. Jaki drenaz mozgow, inicjatywy
>wyplywa z Polski. Zlosc na nich, ze jada, a nie walcza - bo jesli wszyscy
>zebraliby sie, to przeciez mozna cos tu na miejscu zmienic i na tych przy
>wladzy, ktorzy doprowadzaja do takiej sytuacji - czy to prawica czy to
>lewica.
>
>Dlatego choc wiem, ze emigracja, to jednak kwiat narodu (trudno przyznac,
>ale tak jest), to ona ma w dupie dobro kraju i jedzie by zapewnic sobie
>dobrobyt. Ja to rozumiem, ale mnie jednak to denerwuje... Dlatego uwazam to
>za zdrade.
>Nie ojczyzny a idealow.
>
>wyjezdzaja i zamykaja droge odwrotu, bo dzieci juz sie wynaradawiaja...
>
>Gdyby tak wszyscy wyjechali - to co to by bylo???
>
>Trzeba walczyc o zmiany tutaj. Na miejscu.
>
>
>---
>"Angielski i niemiecki w pigulce" - 2 kursy na CD za 25 zl. Juz w kioskach.
> Kliknij http://www.strefacd.pl i wygraj kamere.
>---
>
_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com