----- Original Message -----
From: "RP" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Tuesday, January 16, 2001 11:07 PM
Subject: Re: Prawica: sp Wojciech Ziembinski
Co do sp Wojciecha Ziembinskiego malenki fragment z jego zyciorysu :
- W 1956 roku Ziembinski zaangazowal sie w dzialalnosc Klubu Krzywego Kola,
a po jego rozwiazaniu przez wladze w 1962 roku jego mieszkanie stalo sie
jednym z pierwszych salonsw opozycyjnych. Bywali tam ludzie z rsznych
pokolen - Melchior Wankowicz, Antoni
Pajdak, Jan Olszewski, Jacek Kuron.
(PAP)
I co Panowie powiecie na to? Klub Krzywego Kola .... i wszystko gra -
fartuszek i kielnia....
Pozdrawiam
Robby
Prosze Pana, sp. Wojtek Ziembinski nalezal jeszcze do KOR-u i Solidarnosci,
co nie znaczy by ze zdrajcami ukrywajacymi sie pod tymi nazwami mial
cokolwiek wspolnego. Jego odpowiedzia na KOR przejety przez bylych komuchow
wiadomego pochodzenia bylo zalozenie ROPCiO, a na zwiekszenie ich wplywow w
"S" na pierwszym zjezdzie powolal Kluby Sluzby Niepodleglosci, ktore w
stanie wojennym dzialaly jako podziemny Kongres Solidarnosci Narodu.Od 1989
roku znane jako Stronnictwo Wiernosci Rzeczypospolitej - KSN. W okresie
ostatnich wyborow do Sejmu odchodzi z ROP - powodem nie jest urazona duma
(Kaczynski na jego miejscu) ale to, ze tak jak i Wrzodak zauwaza, ze ROP
wyczerpal szanse stania sie partia o zabarwieniu
narodowo-niepodleglosciowym.
Ostry przeciwnik "okraglego stolu" i "grubej kreski" rzecznik uznania
PPR_PZPR za organizacje przestepcza. Kreator Komitetu Zlozycielskiego
Spolecznego Trybunalu Miedzynarodowego do Osadzenia Komunizmu (1999).
Tyle z zyciorysu sp. Wojtka Ziebinskiego.
Natomiast Panski argument, ze zangazowanie sie w dzialalnosc KKK to pewnik
przynaleznosci do masoneri jest kompletna bzdura. Jezeli mnie pamiec nie
myli to w wywiadzie z Olszewskim kiedy mowi o masoneri i KKK wymienia kilka
nazwisk ale nie Ziembinskiego. Jezeli mialbym rozumowac tak jak Pan to
musialbym zaliczyc o. J. M. Bochenskiego w poczet fartuszkowcow, bo przeciez
jego brat byl masonem (terminowal razem z szefem Kultury) a przeciez wiezy
rodzinne sa blizsze niz jakas tam znajomosc z KKK.
Panska wypowiedz wprowadza tez sp. Prymasa Tysiaclecia w poczet ludzi
niedoinformowanych lub naiwnych - jakze mogl on Janowi Pawlowi II
przedstawiac Wojtka Ziebinskiego jako "najwierniejszego syna Narodu".
Adam Gajkowski