"RP" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> Co do sp Wojciecha Ziembinskiego malenki fragment z jego zyciorysu :
> - W 1956 roku Ziembinski zaangazowal sie w dzialalnosc Klubu Krzywego
Kola,
> a po jego rozwiazaniu przez wladze w 1962 roku jego mieszkanie stalo sie
> jednym z pierwszych salonów opozycyjnych. Bywali tam ludzie z róznych
> pokolen - Melchior Wankowicz, Antoni
> Pajdak, Jan Olszewski, Jacek Kuron.
> (PAP)
> I co Panowie powiecie na to? Klub Krzywego Kola .... i wszystko gra -
> fartuszek i kielnia....
> Pozdrawiam
> Robby
>
Odkryl pan Ameryke? Eureka!!!
Panie Robby, nie wazne gdzie pan klasyfikuje tego zacnego czlowieka. Nie ma
to zadnego znaczenia - jego zaslugi dla Polski, jego walka o to by Polacy
przez ciezkie lata PRL-u nie zapominali o faktach historycznych z okresu II
RP, kampanii wrzesniowej oraz jego wklad osobisty w walke z tym
totalitaryzmem sa wystarczajacym dowodem, ze podejrzenia o niecne czyny
zwiazane z rzekoma dzialanoscia w paramasonskich organizacjach to czysta
schizofrenia ludzi, ktorzy wrogow i podstepow doszukuja sie wszedzie i we
wszystkich.
SB
--