"jasiek z toronto" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> Jesli nie jest nosensem w/g w/w adwersarza placenie podatkow od
"wlasnosci"?
Dlaczego wlasnosc zamyka pan w cudzyslowie? Czy mowi pan o wlasnosci czy tez
nie o wlasnosci?
> - Jesli nie jest nonsesem zadluzanie Narodu Polskiego w prywatnym banku
pt;
> "NBP"
> (tj. pobieranie kredytu na procent przez rzad a rzad obciaza Narod wraz z
> "odstkami"?
NBP jest bankiem prywatnym? W takim razie konkretnie czyim? Jestem bardzo
ciekaw kto go kupil?
> Jesli nie jest nonsensem "inflacja", "deflacja", podatek pt: "VAT",
podatek od
> darowizn, podatek gruntowy, akcyzy, pozwolenia itp., to ja w zasadzie nic
nie
> moge poradzic na to, ze zamierzam zlikwidowac wszystkie podatki,
konsumpcyjne,
> od nieruchomosci, zlikwidowac podatek ziemski, zlikwidowac odsetki
(lichwe) od
> kredytow na cele publiczne tj. produkcja, uslugi itp.,
Z tego co wiem pan chce zlikwidowac lichwe calkowicie, nie tylko od kredytow
na cele publiczne. Poza tym coz pan zlego widzi w podatkach? Podatki same w
sobie nie sa nieszczesciem, nieszczesciem jest ich niewlasciwe pobieranie i
brak proporcji od kogo mozna i ile.
> Zagwarantowac stala wartosc (sile nabywcza) i rownowage pieniadza w
systemie w
> oparciu o produkcje, uslugi...itp cele publiczne (Narodowe).
Czy cele publiczne i narodowe to jedno? Oj, chyba nie.
> Coz mi pozostaje w tej sytuacji robic, kiedy w/w adwersarz jeszcze nawet
nie
> zdefiniowal pojecia: "Czym jest pieniadz?", a wkracza na pelny ocean
ekonomiki i
> ekonomii bez tej podstawowej wiedzy. Coz moge na to poradzic, ze Narod
Polski
> chce i jest szczesliwy kiedy placi wszelkiego rodzaju podatki, odsetki i
> zalozone ma jarzmo splat odsetek (lichwy) od miedzynarodowych kredytow,
mimo ze
> dlug podstawowy wielokrotnie zostal splacony.
Czy pan w Kanadzie placi podatki?
> Moge uwolnic od tego lichwiarskiego jarzma Narod Polski, ale tylko wtedy,
kiedy
> Polacy beda swiadomi i dojrzeja do reformy systemu monetarnego. (Stanie
sie to
> wtedy, kiedy juz nie bedzie co sprzedac i sprywatyzowac.
Wtedy panie jasku powiem panu siedz pan z Bogiem tam daleko w Kanadzie, bo
bedzie pan mial tutaj w Polsce juz calkiem g**** do powiedzenia. To jeszcze
teraz moze pan miec tutaj pole do popisu. Ale jezeli pan to olewa i
ogranicza sie do ciaglego powtarzania jednego i tego samego w kolko,
zwalajac na brak dojrzalosci Narodu Polskiego to powiem panu wiecej, siedz
pan tam wKanadzie juz teraz i plac pan podatki rzadowi w Ottawie czy jak tam
jest to uregulowane prawnie.
>
> Cyrkulacje pieniadza nalezaloby zrozumiec a nie tylko sie "orientowac" ze
gdzies
> tam "dzwoni"....
> ================
> to by bylo na razie na tyle.
> jasiek z toronto
>
Pan to rozumie i co z tego ma Narod Polski, a co ma pan sam osobiscie z
tego. Tyle, ze ma pan temat do dyskusji na listach dyskusyjnych. I tylko
tyle.
Moze troche ostro to brzmi co powyzej napisalem, ale takich bohaterow panie
Jasku Narod Polski nie potrzebuje. Tutaj mieszkam, tutaj widze wszystkie
problemy Polski i Polakow, sam na wlasnej skorze to odczuwam i twierzde, ze
mam prawo w imieniu Polski i Polakow to pisac co napisalem.
SB
--