"bendin" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> :Oby byl pan tak bojowy
> :w okresie zagrozenia niepodleglosci Polski czy wrecz jej utraty, wowczas
> :pochwale panskie zachowanie, jezeli oczywiscie zechce pan obic "twarz"
> :zaborcy.
>
> Czy moglby wytlumaczyc mi pan "Dlaczego"?
>
> Jesli ew. zaborca jest przedstawicielem cywilizacji chrzescijanskiej, jest
> sprawiedliwy, wyksztalcony i madry (czyli ma cechy nieobecne posrod naszej
> dziesiejszej klasy politycznej) to chyba powinienem zaprosic go do stolu,
> zaoferowac najlepsze jadlo i napoje, prawda?
>
Ojojoj. Podbijali nas w przeszlosci chrzescijanie: Szwedzi, Austriacy,
Rosjanie, Niemcy. To znaczy, ze wredny Narod Polski raczyl bezczelnie
stawiac opor tym chrzescijanskim cywilizowanym zaborcom? A fe, wredne
Polaczki. Panie Bendin, jakiej pan jestes nacji? Mozna wiedziec? Jaka opcje
polityczna pan reprezentuje, jesli laska - tez chcialbym wiedziec?
> Bo przypominam, ze np. podboj Rosji przez Niemcow w 1941 byl bez watpienia
> zaborem. A jednoczesnie Rosjanie witali najezdcow chlebem i sola.
>
Taaaaaak, i wodke z nimi pili. A kied to Niemcy Rosje podbili w 1941 roku.
Ze byla inwazja niemiecka to oczywiste, ale podboj? Panie Bendin, co to jest
podboj panskim zdaniem?
> Faktycznie, najezdcy okazali sie banda mordercow. Ale czy zawsze tak jest?
> Raczej nie. Oto przyklady:
> 1/ Napoleon najezdzajac Egipt przegonil zen Mamelukow, wyjatkowo
> niesympatyczna bande, sprawujaca tam rzady od kilkuset lat.
> 2/ Brytyjczycy - przy wszystkich swoich wadach - niesli pokoj i
> sprawiedliwosc zwyczajnym Hindusom, a w Afryce niszczac panstwo Zulusow
> zrobili przysluge calej ludzkosci.
> 3/ Najazd na, ba, nawet zniszczenie zniszczenie calych cywilizacji mozna
> oceniac pozytywnie, bo czy ktokolwiek przy zdrowych zmyslach uroni lezke
nad
> inkaskimi czy azteckimi psychopatami?
>
> I - uzywajac panskiej frazy - uprzedze ciag mysli. NIE mowia, ze na
pytanie
> "bic sie czy nie bic" odpowiedz brzmi zawsze - "nie bic". Mowie: jesli
mamy
> sie bic, to zapytajmy sie najpierw: za co?; w jakim celu?; czym? i jakie
> mamy szanse?
>
> ... CZEGO WLASNIE BRAKUJE W PANSKIEJ WYPOWIEDZI.
>
> CBDU.
>
> Bernard Korzeniewicz
> MSP, and proud of it.
> [EMAIL PROTECTED]
>
>
Panie Bendin, nie wiem skad u pana ten pseudonim i co oznacza. Nie wiem kim
pan jest i co to jest pod panskim nazwiskiem MSP. Jesli moglby pan mi to
objasnic, dopiero wtedy podejme z panem dyskusje, bo widze ze nasze poglady
ida w zupelnie odwrotnych kierunkach, a to jest bez sensu.
SB
--