> Witam
>
> > Mozna. Jestem polskim katolickim monarchista. Zatem chetnie zobacze
> > rzadzacego polska Hiszpana, a nie dewiantow z UW czy UP.
>
> :Czyliz rozumiem [czy dobrze?], ze zyczylby pan sobie w Polsce wladzy
krola?
>
> Jak najbardziej. Monarchia w sensie sredniowiecznym jest jedyna nadzieja
> moja, mojego kraju a nawet mojego kontynentu.
>

:Kto wiec bylby pretendentem do tronu? Moze pan ma jakies krolewskie
:korzenie? A moze by tak Romanowow?


A czemu nie? Wyssali antyse ... eee .... antypolonizm z mlekiem matki?
Jak bedzie mial odpowiednie wychowanie i przejdzie na lono Kosciola
Powszechnego - nie widze przeciwskazan.

[ciecie]

:Tak, bo ja mysle za siebie i odpowiadam za wlasne slowa, a pan mysli za
mnie
:i za mnie odpowiada.

Czyli uchyla sie pan od analizy przykladu. Panska wola.

> Hmm, tu pojawia sie ciekawy temat do dyskusji:)
> Czy moglby pan wyjasnic mi role zwiazkow zawodowych we wspolczesnym
swiecie?

:Chetnie, pod warunkiem, ze bedzie pan ze mna na ten temat powaznie
:rozmawial, a nie zgrywal cwaniaka rzucajac na lewo i prawo haselkami typu
:lewacy, socjalisci, bandyci, zlodzieje jak to juz mi sie na tej liscie jako
:zwiazkowcowi dostalo.

To napisze pan w koncu jak to jest ze zwiazkami, czy nie?

Milego dnia

Bernard Korzeniewicz, Bendin
MSP, and proud of it.
[EMAIL PROTECTED]





-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym