Andrzej da Lancia wrote:

> prowokacja sie udala,

Tyle to i ja wiem.


> lubie rozmawiac o sprawach wiary, choc mam ogromne braki
> w edukacji religijnej,

Moze niech pan zapyta w Dagobercie, wyjasnia tam panu tajniki swietego
seksu, w sam raz nada sie na panska "edukacje religijna".

> i nosze garb pelen grzechow.

Co powinno panu nabic punktow u b. rzecznika kosciola szatana, rowniez z
"Dagoberta".


> Pokladam jednak ogromna wiare w Bogu i dziekuje Mu

Jako ze jest to panskiego autorstwa brzmi to jako bluznierstwo.

> ze stawia na mej drodze takich ludzi jak Pan.

I pan Bergman, i pani Tracy, i pan La Vey.....

> Dziekuje ze potraktowal Pan me pytania powaznie,

Ten klaun powaznie ?

> byly one spowodowne wlasnie luka w mym wyksztalceniu
> formalnym, 

Ooo, jest pan nieukiem ?


> Znam panska misje, przylaczam sie do niej

Mission impossible ?

> i teraz usilnie bede prosil Boga o jej spelnienie.

Apage satanas !

> Wierze ze nas wyslucha i otworzy serca tych ktorzy
> nie potrafia lub nie chca zrozumiec
> ze lichwa jest ogromnym zlem,

ano jest zlem.

> Szczesc Boze Panu i PT Listowiczom

Niech pan sie teraz nie struga na poboznego.
Jakos nie wycofal sie pan z popierania i krzewienia idealow masonerii,
satanistow i innych sekciarzy.
> 
> Andrzej

Ryszard Ochudzki




-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym