> Wyraznie Chrystys stanal za:
> - dowolnoscia zawierania umow,
> -ich dotrzymywaniem,
> -i przeciwko zwiazkom zawodowym
>
> Pozdrawiam
> Jerzy Siuta
Ja mysle, Panie Jerzy, ze Pan nie rozumie Ewangelii.
W przypowiesci chodzi o zupelnie cos innego.
Niech Pan popatrzy.
Aby osiagnac raj (zbawienie)
niektorzy ludzie musza sie zdrowo nameczyc:-),
a np. taki lotr ''zalapal''sie do raju:-) prawie bez wysilku.
(Osiagnal wynagrodzenie - raj=denar)
I gdzie tu sprawiedliwosc?:-) A jednak!
Tak wiec mamy:
Bog ''zawiera'' umowe. (z kim - skoro ON decyduje, a wiec dowolnosc, ale ze
strony Boga)
Bog jej dotrzymuje (komu dotrzymuje skoro sam decyduje)
Bog nie jest przeciwko nikomu (kocha wszystkich)
Roznymi DROGAMI podazamy do Ojca Naszego, a na koncu
wynagrodzenie........takie same:-)
Moc pozdrowien
Ryszard Saul