----- Original Message -----
From: Ryszard Ochudzki <[EMAIL PROTECTED]>
To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Friday, April 20, 2001 12:45 PM
Subject: Re: Odp: Prawica: TV AWS
> Owszem ale wtedy to jest to telewizja komercyjna a nie spoleczna i jako
> taka powinna podporzadkowac sie zasadom obecnie obowiazujacym na rynku a
> nie korzystac z politycznych protekcji.
Ja uwazam, ze tylko telewizja komercyjna moze byc telewizja "spoleczna". Znakomita
wiekszosc stacji
panstwowych (niekomercyjnych) byla i jest zaplatana w rózne polityczne uklady. Biorac
pod uwage ilosc katolików
w Polsce nie obawialbym sie tego, ze ta nowa stacja bedzie miala problem z
reklamowawcami.
To jakas doprawdy wielka obsesja katolicka, ze to, co religijne nie moze byc
zwiazane w zadnym stopniu z pieniedzmi.
Dlaczego nie? Praca jest cnota. Pracuje sie za pieniadze.
Telewizja Niepokalanów nie zarabiala na siebie, bo gdyby bylo inaczej, to nikt by
jej nigdy nie likwidowal,a wiec takze nie
musialby sie Pan martwic o to, czy przejecie zostalo przeprowadzone zgodnie z prawem,
czy nie.
Jeszcze jedno. Czy jest w ogóle sie o co klócic? Niepokalanów miala jakas zupelnie
sladowa ogladalnosc, TV Plus takze jak
na razie nie ma sie czym poszczycic. Rozmawiamy o jakichs marginesowych kwestiach.
> Jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego uwaza Pan, ze
> > aby promowac wiare w Chrystusa, trzeba przez dwadziescia cztery godziny na dobe
>pokazywac ludziom krzyze, zakonnice i setny raz
> > powtarzane transmisje z mszy? To jakis absurd.
To byl zart, ironia prosze Pana. Wielka trudnosc zwiazana z niemozliwoscia wyrazenia
pewnej ironicznej, czy wrecz sarkastycznej
postawy wobec niektórych zjawisk spowodowala Panskie oburzenie.
>
> > Ludzie nie sa az tak glupi, jak sie Panu wydaje.
>
> Ze niby co mi sie wydaje ???
No, wydaje sie Panu, ze ludzie beda siedziec i w kólko ogladac jakies
nieprofesjonalnie zrobione, po raz setny powtarzane programy.
Ten, kto tak mysli, nie ma szacunku do ludzi, uwaza ich za idiotów. Ale jezeli teraz
znowu sugeruje, ze mial Pan na mysli cos, czego
Pan nie sadzi, to bardzo przepraszam. Wie Pan, trudno jest komentowac same slowa, bo
te slowa maja jakies znaczenie i wszystko, co
robimy, to nic poza interpretacja tych slów.
> Programy katolickie mozna robic lepiej lub gorzej
> albo nie robic wcale jak to sobie teraz wymyslili.
Wlasnie czasami wydaje mi sie, ze pokazywanie kwestii zwiazanych bezposrednio z
religia w telewizji to lekkie nieporozumienie. Czy
nie uwaza Pan, ze sa to zupelnie inne poziomy rzeczywistosci? Jeden niegodny drugiego?
> To moze pan konkretnie wytknie te bledy w rozumowaniu.
Pana argumenty sa bardzo poprawne w rozumowaniu i nie mam im nic do zarzucenia. Ja
przeciez nie pisalem o "logicznosci"
Panskiego wywodu, ale o jego jalowosci. Pisalem, ze ten wywód prowadzi do nikad.
Przynajmniej wedlug mnie. Ci ludzie, którzy
znajduja sie po prawej
stronie, maja cos w rodzaju alergii na wszystko, co jest zwiazane z uzytecznoscia.
Polityka polega na realizowaniu zadan
postawionych przed soba.
Dyskusja jest zasadna, jesli do czegos prowadzi. Sa tez dyskusje logicznie poprawne,
które do niczego nie prowadza.
> Prosze pana, faktem jest ze ta telewizja zostala zrewitalizowana przez
> spolki z udzialem skarbu panstwa, co wiecej powstala jak zauwazyl pan
> Blaszczak na zamowienie AWS. Bylo to proste poniewaz w tych spolkach
> siedza ludzie ktorzy organizuja wysylke pieniedzy na rzecz komitetu
> wyborczego Mariana K., pod przybranymi nazwiskami, juz nawet po
> przegranej (PKN Orlen, Miedz). AWS jest potrzebna tuba wyborcza,
> czlonkowie rad nadzorczych nachapia sie na styku dzialanosci quasi
> prywatnej a pan uwaza ze taki styl myslenie to jest styl myslenia
> towarzyszy i teoria spiskowa. Nie wiem czy wie pan na czym polega
> korupcja i czy ze dotyczy ona glownie urzednikow panstowych, tu ma pan
> ewidentna probe przekretu ale pan uwaza ze to bzdura. To prosze tak
> dalej sobie myslec.
Podtrzymuje opinie, ze jest to styl myslenia towarzyszy. Jezeli jest tak, jak Pan
pisze, w co nie watpie, to nie do nas
nalezy osadzanie tych ludzi. Porzadek w panstwie demokratycznym mozna zrobic tylko (!)
poprzez wrzucenie
do urny kartki z odpowiednim nazwiskiem. To wielka wada demokracji, ale trzeba sie z
tym pogodzic. (W tym sensie
jest to ustrój, w którym jest jednak malo wolnosci).
Co oczywiscie nie znaczy, ze nie mozna o tym pisac. Ale po co? Mamy nowa
telewizje, która jest przeciez chociaz
po czesci czynnikiem równowazacym te wszystkie bzdury z Wiadomosci i innych Panoram.
To chyba dobrze.
> Jedna z tych wartosci jest prawo i sprawiedliwosc i jak nic innego nie
> robie jak wytykam naruszenie tcyh wartosci. Panu sie wydaje pewnie ze
> nic sie nie dzieje albo ze trzeba milczec w imie jednosci na prawicy
> ktorej to czescia jest rzekomo AWS.
A cha! Teraz to Pan wlozyl w moje usta wypowiedz, której nie napisalem! Ale to nic
nie szkodzi.
Rzeczywiscie, jezeli jest prawda cala ta historia z telewizja Plus, to wartosci
zostaly naruszone.
Ale co to oznacza? Na pewno nie to, ze temu narodowi stanie sie z tego powodu jakas
krzywda. Mysle, ze
to jest przede wszystkim problem tych ludzi - i to nawet nie w wymiarze
"prawicowosci", ale zwyklej moralnosci.
Byc moze jest to ten rodzaj przestepców, którzy jednak kiedys poczuja skruche. Bo
przeciez na sady nie mamy
co liczyc.
Jeszcze jedna wazna rzecz. Dobrze bedzie, kiedy napisze, ze nie jestem
zwolennikiem Akcji Wyborczej Solidarnosc.
Dla mnie synonimem prawicy jest liberalizm (ekonomiczny - w skrajnej formie, spoleczny
- silny, ale nie ekstremalny).
> A co mam sie zajac medytacja i naukami schodu a babranie sie w polityce
> ktora jest brudna rzecza zostawic mniej uduchowionym?
Prawie dokladnie tak, tyle ze nie powinien zajmowac sie Pan medytacja i naukami
Wschodu, bo neofici to slabi ludzie i
nie popieram tego, co robia. Polityka mozna zajmowac sie zawsze, to chyba cos dobrego,
ale moze przydaloby sie
od czasu do czasu zainteresowanie korzeniami myslenia prawicowego, które tkwia w
religii, a nie w kodeksach prawnych.
> Widze problem ot i tyle.
I slusznie, bo problem jest. Wazne jest natomiast podejscie, oglad tego problemu.
> > oswiadczenia jakich oszolomow,
> No przeciez dokladnie to samo napisalem.
I bardzo jest mi z tego powodu milo, prosze Pana
> > unoszenie sie honorem w sprawach zupelnie tego nie wartych - pomyslcie o tym
>
> Np. ?
No, na przyklad stwierdzenie, ze w Polsce nie ma antysemityzmu. Nie wiem, jak Pan
to stwierdzil.
To odrzucanie od siebie kwestii oczywistych - uciekanie od niewygodnych tematów. Mnie
na
przyklad Zydzi zupelnie nie obchodza. Sa wazniejsze problemy.
Wiem, ze to moze nie jest do konca odpowiedz na Pana pytanie, ale chyba to moje
stwierdzenie bylo troche zle sformulowane. Mimo to nie wycofuje go. Myslalem
o tak zwanej "Prawicy" w ogóle.
> > Panowie, a nastepnie zerknijcie na wyniki ostatnich sondazy przedwyborczych.
>
> Bo za duzo tych oszolomow i oszustow startuje w barwach prawicowych przy
> pelnym poparciu ludzi pokroju Moskala i jego poplecznikow. Prawda jest
> taka ze prawicowcow jest w Polsce niewiele to i nie ma skad brac
> powaznych kandydatow.
Na szczescie jest cos, z czym sie moge w stu procentach z Panem zgodzic.
Przyznaje, ze wybór
osoby czy partii, na która ma sie glosowac w Polsce jest obecnie bardzo trudny. I
konczy sie
zawsze na tym, ze wybiera sie (nie lubie tego okreslenia) "mniejsze zlo", czyli tych,
którzy w najwiekszym
stopniu wyznaja - wlasnie - pewne wartosci.
Partia, w której sklad wchodza zwiazki zawodowe, nigdy nie bedzie wyznawala
chociazby
tych wartosci, o których Pan pisal. A wiec zgadzam sie z Panem w tym momencie.
Dziekuje tez za odpowiedz. Radoslaw Oryszczyszyn
--